Reklama

Błoto i koleiny. Nawet najmocniejsze silniki nie dały rady! [FOTO i VIDEO]

13/01/2014 06:37

Ci, którzy wybrali się wczoraj na tor crossowy w Piątnicy, na brak emocji z pewnością nie mogli narzekać. Jeśli czegoś brakowało, to jedynie czystych ubrań do przebrania się, bo te, w których rajdowcy wyszli z domów, ekspresowo pokryły się warstwą błota- podobnie jak zakopane po dach samochody.

Przejażdżka samochodami terenowymi, zorganizowana na dawnym torze crossowym na Fortach w Piątnicy, była jedną z największych atrakcji łomżyńskiego 22. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

- Chcieliśmy dać łomżyniakom możliwość spróbowania tego sportu- mówi Mateusz Lubiecki z portalu Łomża 4x4, który zrzesza miłośników off- roadu.

Choć wyprawa off-roadowa wydaje się być sportem dla prawdziwych twardzieli- kiedy samochody zakopią się w głębokim błocie, trzeba liczyć na siłę własnych mięśni i z pewnością nie można żałować "utopionych" choćby najdroższych butów- niedzielną wyprawą zainteresowane były też panie i najmłodsi łomżyniacy.

Reklama

- Frekwencja dopisała, nie brakuje zainteresowanych ekstremalną przejażdżką. Kto wie, może niektóre fascynacje przerodzą się w trwałe hobby? Mam nadzieję, że łomżyniacy polubią ten sport i będą nas wspierać- nie ukrywa Lubiecki.

Grupę Łomża 4x4 tworzy kilkunastu miłośników aut z napędem na cztery koła. Off-roadowcy wykorzystują walory krajobrazowe okolic Łomży, spotykając się regularnie na wyprawach terenowych. Startują też w ogólnopolskich zawodach, jak sami przyznają- z różnymi wynikami.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości