Rozpędzone audi uderzyło w barierki, ścięło drzewo i ostatecznie dachowało. Według świadków zdarzenia pasażerowie mieli być agresywni, a kierowca pijany.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło dziś przed godziną 23.
Rozpędzone audi po zjeździe z ronda (przy węźle Kolno w Kisielnicy) w kierunku na Murawy uderzyło w barierki, ścięło drzewo i ostatecznie dachowało.
Według świadków zdarzenia pasażerowie mieli być agresywni w stosunku do interweniujących służb, a kierowca pijany.
Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia nikomu się nic nie stało.