Reklama

Chcą wrócić do Łomży z pasami Mistrzów Świata! [FOTO]

23/05/2017 09:29

Damian Zorczykowski i Hubert Sulewski to znani fanom MMA zawodnicy Fight Club Łomża. Już za niewiele ponad tydzień wystartują w Mistrzostwach Świata MMA federacji ISKA w Atenach. Ze stolicy Grecji zamierzają wrócić z pasami mistrzowskimi. Wczoraj odwiedziliśmy ich na treningu.

- Do mistrzostw zostało już niewiele czasu i nasze treningi nie są już takie ciężkie. Formę wypracowaliśmy świetną, a teraz już tylko trzeba trochę się luźno poruszać, powoli zbijać wagę i szykować się do wyjazdu - mówią zgodnie Damian i Hubert.

Dla pierwszego z nich to drugi start na tak wielkiej imprezie. W ubiegłym roku Damian walczył we Włoszech, skad przywiózł tytuł Mistrza Świata. W tym roku zamierza powtórzyć tamten sukces. W ślady swojego trenera i mentora zamierza też pójść Hubert Sulewski. 18-latek ma już na koncie kilka tytułów Mistrza Polski Juniorów i właśnie wchodzi do rywalizacji seniorskiej. Chce ją rozpocząć od mocnego uderzenia. Od obu bije pewność siebie i tego, że są doskonale przygotowani.

Reklama

Mistrzostwa Świata MMA ISKA w Atenach trwać będą od 31 maja do 3 czerwca. Zawodnicy muszą oczywiście udać się do Grecji wcześniej, aby organizmy przyzwyczaiły się do tamtejszych warunków pogodowych, które znacznie różnią się od tych panujących w naszym kraju. Przygotowania do startu rozpoczęli jednak znacznie wcześniej, wspomagani przez głównego sponsora klubu - firmę Sonarol oraz Prezydenta Miasta Łomży, który podjął decyzję o wsparciu finansowych przygotowań naszych fighterów.

- Za to wszystko serdecznie dziękujemy Panu Prezydentowi i firmie Sonarol, która wspomaga nas na każdym kroku. Dzięki niej możemy uczestniczyć w wielu zawodach. Mamy też nową siedzibę klubu, za którą nie musimy płacić - podkreśla Damian Zorczykowski.

Reklama

Nowa sala treningowa Fight Club Łomża mieści się przy ul. Poznańskiej 90, w budynku dawnej Łomżyńskiej Fabryki Mebli. Pomieszczenie zaadaptowali sami, własnoręcznie wykonując prace budowlane i remontowe. Choć do ideału jeszcze trochę brakuje, to są zadowoleni, bo komfort trenowania jest tu znacznie lepszy niż w poprzedniej sali, gdzie przede wszystkim brakowało wentylacji.

- Jest jeszcze dużo do zrobienia, ale zależało nam, żeby jak najszybciej się tu przenieść również ze względu na koszty wynajęcia poprzedniej sali, które były dość wysokie - tłumaczy Damian.

Reklama

Po powrocie z Aten, oczywiście jak twierdzą z mistrzowskimi pasami, planują krótki odpoczynek (dla nich odpoczynek, to trochę mniej intensywne treningi), po czym rozpoczęcie przygotowań do kolejnych startów. Plan Huberta na początek przyszłego roku, to zawodowy debiut w oktagonie. Damian "przymierza się" do propozycji walki dla jednej z największych federacji MMA w Polsce. Nazwy nie wymienia, ale przytakuje pytany, czy to jedna z "wielkiej trójki". Widząc wcześniejsze walki zawodowe Zorczykowskiego należało się spodziewać, że dość szybko odezwie się do niego ktoś z dużej federacji. Zapewne jeszcze w tym roku zobaczymy go więc w oktagonie w kolejnym, zawodowym starciu.

Na koniec warto dodać, że wczoraj Damian Zorczykowski obchodził 29 urodziny. Koledzy w klubie "gorąco" go przywitali z tej okazji, oczywiście po swojemu. Szczegółów nie zdradzimy. Czego można życzyć zawodnikowi MMA na 29. urodziny? Może zdobycia pasa Mistrza Świata?

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości