Miesiąc temu Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej przejęło administrowanie cmentarzami komunalnymi w Łomży. Zdaniem dyrektor MPGKiM Bernadety Krynickiej jej zakład poradził sobie z nowymi zadaniami. Wskazuje ona na większy porządek na terenie nekropolii i bardziej konkurencyjne ceny.
Minął miesiąc od kiedy MPGKiM został administratorem cmentarzy komunalnych przy ul. Przykoszarowej i ul. Mikołaja Kopernika (w tym przypadku tylko części).
Więcej:
Co się w tym czasie zmieniło? Jak Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej radzi sobie z nowym zadaniem? Dyrektor instytucji Bernadeta Krynicka wskazuje, że jest lepiej niż za czasów poprzedniego administratora.
- Mamy dużo pomysłów. Będziemy je realizować i będziemy dbali o to, żeby był porządek na cmentarzu, żeby mieszkańcy nie musieli chodzić po błocie i po piasku. Będziemy realizować budowę według projektu. Będą powstawały alejki i rzędy grobów. Jest to dopiero miesiąc pracy, ale myślę, że już widać różnicę.
Reklama
Wraz z nowym administratorem pojawił się nowy cennik.
- Ten cennik w mojej ocenie jest klarowny. Jest konkurencyjny dla firm funkcjonujących na rynku w Łomży, poza Łomżą. Tworząc ten cennik, tak, jak i regulamin, wzorowaliśmy się na pobliskich miastach, ale nie tylko. Sprawdzaliśmy jakie są ceny. I uważam, że w Łomży cena za udostępnienie miejsca na pochówek na 20 lat jest jedną z najniższych. Nie spotkałam niższej ceny nigdzie, więc można powiedzieć, że to są nawet drastycznie niskie ceny - mówi nam Krynicka.
Reklama
Niedługo zostanie wywieszony nowy regulamin. MPGKiM ma też w planach przeprowadzenie szeregu napraw.
- Naprawiamy obecne alejki. Pozapadane kostki wzdłuż szkoły, tzw. Mechaniaka, przy kanalizacji deszczowej jest kostka brukowa zapadnięta w kilku miejscach. Musimy to jak najszybciej wykonać. Tak samo schody na starej części cmentarza, na tych alejkach betonowych - wszystkie są do naprawy, część jest do zrobienia od nowa. Tak samo musimy bramę główną naprawić, przy jednej z furtek. To planujemy w miesiącu kwietniu naprawić, żeby nie zagrażało bezpieczeństwu ludzi wchodzących na ten cmentarz - mówi Marek Borawski, kierownik Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej MPGKiM.