Triada potwierdziła termin jednej z najbardziej wyczekiwanych walk przyszłego roku. 14 marca 2026 roku w Gryfinie dojdzie do pojedynku o pas mistrzowski organizacji, w którym Dominik „Domino” Dąbrowski zmierzy się z Karolem Kowalem, sześciokrotnym mistrzem Polski w boksie olimpijskim.
Decyzja o zestawieniu obu zawodników zapadła po znakomitym występie Dąbrowskiego na gali Triada Underground. W eliminatorze do tytułu zawodnik prowadzony przez Macieja Tercjaka nie pozostawił żadnych złudzeń Viktorowi Trusowi, efektownie nokautując go i zdobywając przepustkę do mistrzowskiego starcia.
Waleczność i forma „Domina” wzbudziły podziw kibiców oraz ekspertów. Już od pierwszych sekund eliminatora narzucił wysokie tempo, trafiając rywala agresywnymi kombinacjami. Pod koniec pierwszej rundy potężny lewy sierpowy wyraźnie zaznaczył jego przewagę. W drugiej odsłonie dominacja była jeszcze większa: mocne ciosy na korpus, skuteczne kontry oraz rozbity nos Trusa tylko potwierdziły determinację szczecińskiego zawodnika.
Trzecia runda okazała się formalnością. Trus padł na matę po serii precyzyjnych uderzeń i nie był w stanie kontynuować walki. Sędzia przerwał pojedynek, a Dąbrowski zapisał na swoim koncie pierwszy oficjalny nokaut gali.
Po zwycięstwie doszło do symbolicznego spotkania obu przyszłych przeciwników. Dąbrowski i Kowal stanęli twarzą w twarz, wywołując ogromne emocje wśród zgromadzonej publiczności. Kowal, reprezentujący BKS Skorpion Szczecin, od miesięcy uchodzi za jednego z najtwardszych zawodników w organizacji, co czyni marcowy pojedynek jednym z najbardziej elektryzujących zestawień w historii Triady.
Fani już odliczają dni do 14 marca. Wszystko wskazuje na to, że w Gryfinie czeka nas prawdziwa wojna o pas mistrzowski.