Do bardzo nietypowej sytuacji doszło dziś przed godziną 15. Sprawca kolizji w Marianowie uciekał drogą krajową nr 63. Do akcji włączyli się świadkowie i policjanci. W miejscowości Rogienice uciekający opel zderzył się czołowo z innym pojazdem i dachował. Dwie osoby trafiły do szpitala.
W Marianowie, po wjechaniu w tył innego pojazdu ciemny opel zaczął uciekać. Do akcji włączyli się najpierw świadkowie a później policjanci. Po dziesięciokilometrowej ucieczce, w miejscowości Rogienice, już na terenie powiatu kolneńskiego, opel zderzył się czołowo z mitsubishi i dachował. Świadkowie zdarzenia pospieszyli z pomocą. Okazało się, że oplem podróżowały dwie osoby, które w wyniku wypadku trafiły do łomżyńskiego szpitala. Według świadków, którzy wyciągali z auta poszkodowanych, od mężczyzn była wyczuwalna silna woń alkoholu.
W tej chwili na miejscu pracują policjanci z Kolna wyjaśniając okoliczności zdarzenia. Ruch na trasie nr 63 odbywa się wahadłowo.