Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie na drodze serwisowej w pobliżu węzła Łomża Południe, tuż przy trasie Via Baltica.
Około godziny 16:30 rozpędzony peugeot, którym kierował 48-letni mężczyzna, wypadł z łuku drogi serwisowej, uderzył w nasyp zjazdu i dachował. Auto zatrzymało się ostatecznie na kołach w przydrożnym rowie.
Na miejsce szybko dotarły służby ratunkowe. Kierowcy pomocy udzielił zespół karetki pogotowia. Mimo że samochód został poważnie uszkodzony, mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.