Reklama

Druga z rzędu porażka ŁKS-u [VIDEO i FOTO]

16/04/2016 19:26

Drugą z rzędu porażkę i w konsekwencji spadek na 5. miejsce w tabeli zanotowali dziś piłkarze ŁKS-u 1926 Łomża. Pogromcą biało-czerwonych został dziś zespół Concordii Elbląg, który był zdecydowanie lepszą drużyną i zasłużenie wygrał w Łomży 2:0.

Biało-czerwona ekipa wyraźnie przeżywa jakiś kryzys. Trzeci słaby mecz pod rząd to już nie jest przypadek. Co prawda z Ełkiem udało się jeszcze zremisować, ale już w Korszach i dziś w Łomży ełkaesiacy zasłużenie schodzili z murawy pokonani.

Niestety, przykro to stwierdzić, ale trudno dziś napisać cokolwiek pozytywnego o grze łomżyńskiej drużyny. Bardzo dobrze na jej tle prezentował się za to zespół Concordii, który szybko, bo już w 17. minucie objął prowadzenie po strzale głową Patryka Burzyńskiego.

Reklama

ŁKS nie był dziś w stanie nawet stworzyć zagrożenia pod bramką gości, a ci w drugiej połowie podwyższyli prowadzenie po ładnej akcji wykończonej celnym strzałem Michała Kiełtyki.

Strata drugiego gola nie była jednak w stanie zmienić słabej gry biało-czerwonych, którym nie wychodziło dziś dosłownie nic. Brak było przyjęcia piłki, podania były niedokładne, nawet biegali zawodnicy z Łomży wolniej niż ich rywale. W tej sytuacji zasłużenie przegrali mecz.

Sytuacja w tabeli nie jest jeszcze co prawda zła, bo nad ósmym Zniczem Biała Piska, czyli na ten moment najwyżej sklasyfikowanym zespołem spadkowym ŁKS ma 10 pkt przewagi. Jeśli jednak ełkaesiacy dalej będą tracić punkty, to ten margines bezpieczeństwa zacznie się szybko kurczyć.

Reklama

Kolejne spotkanie wyjazdowe z Jagiellonią z pewnością nie będzie łatwe. ŁKS koniecznie musi się na nie zmobilizować i wrócić na ścieżkę zwycięstw. Może byc w tym bardzo pomocny mecz pucharowy, który w środę nasi piłkarze rozegrają w Kolnie z tamtejszym Orłem. Orzeł Kolno to czwartoligowiec i niczego mu nie ujmując, jest idealnym rywalem na przełamanie niekorzystnej passy. Być może trener Miłoszewski zdecyduje się na danie szansy innym zawodnikom, zwłaszcza w ataku i środku pola, bo w tych formacjach ostatnio nie dzieje się dobrze.

Wszystkich, którzy nie mieli możliwości obejrzeć meczu z trybun lub w naszej transmisji zapraszamy na retransmisję dzisiejszego spotkania z Concordią Elbląg.

Reklama

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości