Szanse na spotkanie na swojej drodze pijanego kierowcy są naprawdę duże. Przez cały ubiegły rok policjanci zatrzymali blisko 400 kierujących pod wpływem alkoholu,. Prawie połowa z nich jechała po ulicach Łomży.
W ubiegłym roku policjanci z łomżyńskiej komendy zastosowali naprawdę gęste sito do wyłapania tych, którzy za kółko wsiedli z promilami. W ciągu dwunastu miesięcy przeprowadzili ponad 28 tysięcy badań stanu trzeźwości kierujących (ok. 76 badań dziennie).
Wyniki okazały się zatrważające. Pod wpływem alkoholu znajdowało się aż 393 kierowców. Prawie połowa z nich została zatrzymana na ulicach Łomży, pozostali- w najbliższym terenie. W niechlubnej statystyce na prowadzenie wysuwają się gminy Jedwabne i Przytuły (55 zatrzymanych) i Piątnica (33 nietrzeźwych kierowców).
Jazda pod wpływem alkoholu jest karana dość surowo.
Stan po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) grozi ukaraniem grzywną do 5 tys. złotych i pozbawieniem prawa jazdy na czas od pół roku do trzech lat.
Stężenie powyżej 0,5 promila alkoholu w organizmie jest przestępstwem. Grzywna może być bardzo wysoka (nawet do 2 tys. złotych za każdy dzień, maksymalna ilość stawek dziennych to 540). Uprawnienia do kierowania pojazdami tracimy przynajmniej na rok, ale kara może być też wymierzona dożywotnio.