Ferma zwierząt futerkowych spod Zambrowa w "Magazynie Ekspresu Reporterów" [VIDEO]

14/11/2019 08:15

- Dokładnie tak wygląda piekło - mówi jedna z działaczek interweniujących na fermie zwierząt futerkowych pod Zambrowem, gdzie wspólnie z aktywistami zjawiła się ekipa "Magazynu Ekspresu Reporterów". Dziennikarze otrzymali wcześniej sygnał, że zwierzęta od miesiąca nie są karmione i nikt się nimi nie opiekuje.

Reportaż został wyemitowany we wtorkowym wydaniu "Magazynu Ekspresu Reporterów" na TVP1. Nie była to pierwsza wizyta ekipy telewizyjnej w tym miejscu.

- Kiedy byliśmy rok temu na tej fermie, miałam nadzieję, że nigdy tutaj nie wrócimy. Wtedy pokazaliśmy w jak koszmarnych warunkach były przetrzymywane te zwierzęta, martwe zwierzęta w klatkach, bardzo agresywny właściciel. Dostaliśmy wtedy obietnicę od Powiatowego Lekarza Weterynarii, że on będzie się przyglądał tej fermie. Niestety, to przyglądanie nie bardzo wyszło. Kilka dni temu mieszkańcy Zambrowa dzwonili do nas i sami prosili o interwencję mówiąc o tym, że te zwierzęta od miesiąca nie są karmione, nikt się nimi nie opiekuje -  mówi na początku reportażu Justyna Andersz-Rychter.

Interwencję ws. zwierząt podjął Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt "VIVA!". Działacze powiadomili o sytuacji policję i poprosili o asystę, zaalarmowali też Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Zambrowie. Tam poinformowano ich, że zgodnie z oświadczeniem właściciela do końca roku ferma przeznaczona jest do likwidacji.

Podczas wynoszenia z fermy drugiego lisa, jeszcze przed przyjazdem policji, na miejscu pojawił się właściciel fermy, który zaatakował działaczy przedmiotem przypominającym metalowy pręt. Wywiązała się awantura i szarpanina.

Szczegóły w poniższym materiale VIDEO. Reportaż dostępny jest od 18. minuty

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/12/2024 10:49

Najnowsze rolki



Najnowsze wiadomości