Zawodnik Fight Club Łomża Hubert Sulewski zwyciężył przez poddanie swoja walkę podczas sobotniej VIII Gali MMA CUP / PMMA Białystok 2017. Łomżyński wojownik nie dał szans swojemu rywalowi zmuszając go do odklepania już w pierwszej rundzie.
Hubert, który w złym humorze wrócił z Mistrzostw Świata w Atenach, gdzie jak się okazało pojechał tylko na niechcianą "wycieczkę", bo nie stoczył żadnej walki z powodu braku rywali w swojej kategorii, pojechał do Białegostoku w doskonałej formie, wypracowanej jeszcze na światową imprezę. Świetna forma i jeszcze lepsze nastawienie naszego fightera sprawiły, że jego rywal - Litwin Neilas Strakšys - nie miał żadnych szans. Hubert "udusił" go zza pleców już w pierwszej rundzie.
Wygląda na to, że dla Huberta czas amatorskich pojedynków dobiegł już chyba końca. 18-latek planuje już pierwszą walkę zawodową, jednak chce razem z trenerem Damianem Zorczykowskim należycie się do niej przygotować. Zawodową karierę trzeba zacząć od zwycięstwa i nie można nic tu robić na gorąco. Dlatego, z rozmowy z Hubertem jeszcze przed wyjazdem do Grecji wiemy, że na zawodowej macie zobaczymy go najprawdopodobniej na początku przyszłego roku. Teraz zaczynają się wakacje, więc życzymy Hubertowi dobrego wypoczynku i oczywiście gratulujemy kolejnego zwycięstwa.