Piękna inauguracja w wykonaniu KS-u. Zespół Dariusza Narolewskiego wygrał 4:1 z Promieniem Mońki.
Faworytem byli gospodarze. Nasi pojechali na bój w niepełnym składzie, ale triumfowali. Już do przerwy prowadzili 2:0 po bramkach Tomasza Brzozowskiego i Dominika Dzwonkowskiego. Po przerwie podwyższył wracający do składu Maciej Staszczuk, a na 4:0 trafił Arkadiusz Bronakowski. Miejscowi byli w stanie tylko zmniejszyć straty.
Trzy punkty stały się faktem. Gracze ze Śniadowo zrehabilitowali się za przegraną 0:3 na inaugurację sezonu. W następną niedzielę nasi zagrają u siebie. Rywalem będzie KS Wasiłków, który dzisiaj rozpocznie wiosnę od domowego starcia z Krypnianką Krypno.
Promień Mońki - KS Śniadowo 1:4 (0:2)
Bramki: Chojnowski 87' - Brzozowski 34', Dzwonkowski 41', Staszczuk 66', Bronakowski 83'.
KS Śniadowo: Kordal - Kopeć, Kadłubowski, Cambindo, Łukasik, Dzwonkowski (89' Choiński), Kopańczyk (69' Kownacki), Brzozowski, Cudakiewicz, Zalewski (64' Staszczuk), Piasecki (84' Godlewski).
Żółta kartka: Kopeć.