46-letni kierowca mercedesa pędził drogą ekspresową 202 kilometry na godzinę. Na tym odcinku obowiązuje ograniczenie do "120". Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu i za popełnione wykroczenie odpowie przed sądem.
Policjanci kolneńskiej drogówki, dbając o bezpieczeństwo na drogach powiatu „wzięli pod lupę” kierowców jadących ekspresową 61. Sprawdzali między innymi, czy stosują się oni do wyznaczonych limitów prędkości. Okazało się, że nie wszyscy.
- Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli mercedesa. Kierowca wpadł w oko policyjnego wideorejestratora pomiędzy Grabowem a Stawiskami. 46-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego jechał z prędkością 202 km/h. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 120 km/h. Mężczyzna odmówił przyjęcia mandatu karnego. Za popełnione wykroczenie odpowie teraz przed sądem - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Kolnie.