Ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie miał 41-latek zatrzymany wczoraj przez policjantów w Komendy Miejskiej Policji w Łomży. Mężczyzna kierował audi, jadąc "wężykiem". Wczoraj policjanci zatrzymali aż trzech kierowców, którzy wyruszyli w drogę na tzw. podwójnym gazie.
Rekordzista- 41-letni mieszkaniec powiatu kolneńskiego, został zauważony przez policjanta będącego już po służbie.
- Funkcjonariusz zauważył, że kierowca audi zachowuje się na drodze bardzo niepewnie: najeżdża na krawężniki, zwalnia i przyspiesza. Policjant wyruszył za nim prywatnym samochodem, jednocześnie informując dyżurnego komendy o ich aktualnym położeniu i prosząc o skierowanie patrolu- podaje podisnp. Krzysztof Pilcicki z KMP w Łomży.
Audi zostało wkrótce zatrzymane. Okazało się, że jego kierowca ma w organizmie 3,59 promila alkoholu. Samochodem kierował bez uprawnień- te, także za jazdę pod wpływem alkoholu, stracił już wcześniej. Dodatkowo ten sam 41-latek, zaledwie kilkanaście minut przed zatrzymaniem, spowodował kolizję na stacji paliw w Piątnicy, gdzie cofając, najechał na stojącego za nim fiata palio.
Także wczoraj policjanci zatrzymali 30-letniego łomżyniaka, który kierował fiatem stilo, mając w organizmie 2,56 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany na Al. Legionów.
W Zbójnej funkcjonariusze zatrzymali zaś 35-letniego mieszkańca miejscowości, który poruszał się rowerem, mając 1,9 promila.