Dziś na Starym Rynku w Łomży odbyła się niezwykła uroczystość z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Na placu rozwinięto 50-metrową flagę Polski, która jest symbolem patriotyzmu i dumy narodowej. Flagę uszyli mieszkańcy Łomży w 2018 roku, aby uczcić stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. Po pięciu latach flaga powróciła na odnowiony Stary Rynek, gdzie zgromadziło się wielu łomżan, aby wspólnie zaśpiewać “Mazurka Dąbrowskiego”.
- Jest to inicjatywa oddolna mieszkańców. W 2018 roku, podczas stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę, ta flaga była szyta i po pięciu latach powraca ona już na nowy Stary Rynek. Cieszę się z tego, że też mimo tej pogody tylu mieszkańców chciało uczestniczyć w tym doniosłym momencie, bo wyeksponowania 50-metrowej flagi również wspólnie zaśpiewaliśmy hymn państwowy. I takie drobne inicjatywy na pewno powinny nas jako społeczeństwa lokalne jednoczyć - mówił nam będący dziś na łomżyńskiej starówce prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. - Powinniśmy cieszyć się z tego, że jesteśmy Polakami i pokazywać nasze biało-czerwone barwy" - podkreślił prezydent Łomży.
Barwy biała i czerwona zostały uznane za barwy narodowe po raz w 1792 roku podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Damy wystąpiły wówczas w białych sukniach przepasanych czerwoną wstęgą, a panowie nałożyli na siebie szarfy biało-czerwone. Nawiązano tą manifestacją do heraldyki Królestwa Polskiego – białego orła na czerwonej tarczy herbowej.
Znieważenie, niszczenie, uszkadzanie lub usuwanie flagi Polski to występek zagrożony karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do roku. Art. 137 § 1 Kodeksu karnego w tym samym zakresie obejmuje ochroną godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny polski znak państwowy.