Reklama

Kolej do Łomży jeszcze bez przetargu. Ministerstwo Infrastruktury bada i “optymalizuje” projekt!

18/04/2024 11:27

Projekt modernizacji linii kolejowych nr 49 Śniadowo – Łomża oraz nr 36 Śniadowo - Łapy, istotny element programu Kolej Plus, zyskał niedawno zielone światło od wojewody podlaskiego. W efekcie wydano decyzje zatwierdzające projekt zagospodarowania terenu oraz architektoniczno-budowlane, a także udzielono pozwolenia na przebudowę tych odcinków linii kolejowych. Jak się okazuje, aktualnie projektowi kolei do Łomży przygląda się bacznie ministerstwo infrastruktury, by uniknąć zjawiska “pociągów widmo”.

Program Kolej Plus, którego celem jest rozbudowa połączeń kolejowych w miejscowościach o populacji przekraczającej 10 tys. mieszkańców bez dostępu do pasażerskich połączeń kolejowych, został wsparty umową o wartości blisko pół miliarda złotych, podpisaną przez PKP Polskie Linie Kolejowe z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego w lipcu ubiegłego roku. Całość inwestycji wynosi 430 mln zł, z czego znaczną część stanowią środki z budżetu państwa.

Prace na linii nr 36 już zaowocowały powrotem pociągów pasażerskich na trasie Ostrołęka - Łapy - Białystok, z kolei projekt dla Łomży ma już komplet decyzji administracyjnych pozwalających na rozpoczęcie prac budowlanych. Po ich zakończeniu pociągi między Łomżą a Łapami będą mogły osiągać prędkości od 80 do 100 km/h, a czas przejazdu do Białegostoku skróci się do około 1 godziny i 35 minut.

Reklama

Planowana modernizacja linii kolejowej prowadzącej z Łap przez Śniadowo do Łomży nie obejmie elektryfikacji trasy, co odbiega od początkowych założeń projektu. W ramach prac remontowych zmodernizowane zostaną fragmenty torów, systemy sterowania ruchem kolejowym oraz konstrukcje inżynieryjne. Dodatkowo, dzięki budowie nowej, około kilometrowej łącznicy kolejowej w Śniadowie od strony Białegostoku, ruch pociągów w kierunku Łomży będzie bardziej płynny, eliminując konieczność zmiany czoła składów na stacji. 

Mimo uzyskania niezbędnych zezwoleń, PKP PLK wciąż nie ogłosiły przetargu na realizację prac. 

Reklama

Jak wyjaśnia “Rynkowi Kolejowemu” wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak, obecnie trwa przegląd założeń projektowych w celu optymalizacji efektów finansowych i operacyjnych inwestycji. 

Tomasz Łotowski z zespołu prasowego PKP PLK podkreśla natomiast, że analizowane są dodatkowe prace, takie jak modernizacja peronów oraz potrzeby ruchu towarowego, w tym budowa bocznicy przeładunkowej w Czerwonym Borze.

- Ogłoszenie przetargu planowane jest na III kw. bieżącego roku - deklaruje  Tomasz Łotowski z zespołu prasowego PKP PLK. 

Reklama

- Czas na rzetelne podejście do publicznych pieniędzy. Jeśli inwestujemy w linię regionalną 500 mln złotych, to dla dobrej oferty kilkunastu lat pociągów na dobę a nie dla "alibi zug" - mówi "Rynkowi Kolejowemu".

“Alibi zug” to określenie na “pociąg widmo”, który jeździ na danej trasie rzadko, niemal symbolicznie, i tylko po to, aby samorządom nie można było zarzucić, że kolei w ogóle nie ma.
 

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości