Reklama

Kolejne sukcesy łomżyńskich rajdowców [FOTO]

06/07/2015 09:02

Kilka miesięcy temu informowaliśmy o sukcesach łomżyńskiego Linguo HexaBank rally team w walce o Puchar Toru Słomczyn. Ci, którzy sądzili, że było to wyłącznie dzieło przypadku teraz muszą przyznać się do pomyłki.

Weekend 27-28 czerwca był wyjątkowo emocjonujący dla łomżyńskiej załogi rajdowej. W sobotę o poranku zgłosiła się ona do walki w III eliminacji Pucharu Toru Słomczyn. Na starcie stawiło się 40 załóg, w tym przedstawiciele stajni mistrza Zbigniewa Steca oraz inni zawodnicy szlifujący formę oraz testujący sprzęt przed tegorocznym 72 Rajdem Polski.

Poranek był pogodny jednak nasza załoga przewidywała wystąpienie opadów w ciągu dnia. W związku z tym, że podczas tej imprezy uczestnicy mają możliwość wybrania kolejności zaliczania kolejnych prób sportowych, na pierwszy ogień poszły odcinki częściowo pokryte iłem, które podczas najmniejszego deszczu zmieniają się w lodowisko. Przyjęta taktyka okazała się gwarancją dobrego wyniku i bezpiecznej rywalizacji. Inni zawodnicy, którzy zlekceważyli dzieło specjalistów z Automobilklubu Rzemieślnik na mokrym musieli walczyć nie o wynik, a o bezpieczne utrzymanie się w torze jazdy. Ostatecznie Linguo HexaBank rally team zwyciężył w klasie 3.

Reklama

Sobotni sukces dawał nadzieję na dobry występ w zaplanowanym na dzień później 1 Królewski Summer Cup 2015. Impreza odbywała się na terenie dawnej Fabryki Samochodów Osobowych w Warszawie, a przede wszystkim na jej torze, gdzie przed laty testowano duże Fiaty, Polonezy oraz wiele prototypów, które nigdy nie doczekały się wersji produkcyjnej.

Organizatorom imprezy udało się przygotować bardzo ciekawą trasę, która wykorzystywała wszystkie walory obiektu. Pozwalała ona wykazać się zarówno tym, którzy intensywnie trenują technikę jazdy, jak i tym, którzy koncentrują się na ciągłym podwyższaniu mocy swoich maszyn. Początkowo wyniki naszych wyglądały świetnie. Jednak w połowie imprezy czerwona Corsa miała już dosyć dwudniowego ścigania. Najpierw zaginął 2 i 3 bieg, a potem silnik zaczął się szybko przegrzewać wskazując na nieszczelność uszczelki pod głowicą. To była chwila, w której każda załoga wycofałaby się z rywalizacji. Jednak wierni kibice Linguo HexaBank rally team zażądali kontynuowania jazdy. Z rozkręconym na max ogrzewaniem, regulaminowo zamkniętymi szybami, temperaturą około 60" C w kabinie, ruszając z 1 biegu i od razu przerzucając na cherlawy 4 Łomżyniacy dotelepali się do mety. Ostatecznie wynik był jednak zadowalający ponieważ tego dnia odebrali puchar za III miejsce w klasie 3.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości