Niedostosowanie się do sygnalizacji świetlnej miało być przyczyną zdarzenia, do którego doszło na rondzie Solidarności w Łomży.
Do zdarzenia doszło około godz. 9:00.
Z pierwszych informacji podanych przez policję wynikało, że to osoba kierująca nissanem nie dostosowała się do sygnału wyświetlanego przez sygnalizator i wjechała na rondo Solidarności "na czerwonym", czym spowodowała dzisiejsze zdarzenie.
Policja prostuje jednak przekazaną wcześniej informację. Sprawcą tej kolizji jest osoba kierująca volvo, natomiast kierująca nissanem jest osobą pokrzywdzoną. Do szpitala przewieziona została kierująca suvem.