Na półtora tygodnia przed inauguracją rozgrywek piłkarze Dariusza Narolewskiego rozegrają spotkanie kontrolne.
Dzisiaj o godz. 20:00 ekipa KS-u Śniadowo zagra na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Piątnicy z Wissą Szczuczyn. Rywale to dobrze znana ekipa dla naszych. Jesienią zespoły zagrały o punkty. Wissa wygrała 4:0. Po rundzie jesiennej przeciwnicy plasują się na szóstej pozycji. KS jest dwunasty.
- Spotkanie kontrolne traktujemy jako kolejną jednostkę treningową, gdzie w warunkach meczowych sprawdzimy swoją aktualną dyspozycję. Inauguracja rundy wiosennej zbliża się wielkimi krokami. Jestem ciekawy, jak wyglądamy w tym momencie w starciu sparingowym. Zeszliśmy już z największych obciążeń. Łapiemy świeżość. Najważniejsze, byśmy wybiegali półtorej godziny. Oby obyło się bez kontuzji - mówi Dariusz Narolewski, szkoleniowiec KS-u Śniadowo.
Dobrą wiadomością jest powrót do gry Igora Cychola. Gracz KS-u zmagał się z urazem stawu skokowego. - Dzisiaj powinien dostać około pół godziny. Ostrożnie będziemy wprowadzać go do gry - dodaje Narolewski. Problem z plecami w odcinku lędźwiowym ma Karol Choiński. Do dyspozycji szkoleniowca powinien być również wracający po przerwie spowodowanej sprawami rodzinnymi Grzegorz Żebrowski.
fot. Rafał Lesicki