Gracze prowadzeni przez Dariusza Narolewskiego wybrali się do Piątnicy, gdzie zagrali z ligowym rywalem. Wygrali zdecydowanie i powetowali sobie porażkę 0:5 z ŁKS-em Łomża. W środę cieszyli się z takiej samej ilości trafień.
Już do przerwy KS Śniadowo prowadził różnica czterech trafień. Jako pierwszy do siatki rywali trafił Igor Cychol. Później chwile chwały miał napastnik przymierzany do składu. W ciągu kilkunastu minut skompletował hat-tricka. Kropkę nad "i" postawił Karol Choiński.
KS Śniadowo - Wissa Szczuczyn 5:0 (4:0)
Bramki: zaw. testowany I x3, Cychol, Choiński.
KS Śniadowo: Wysocki - Bargielski, Cendrowski, Pisiak, Kopeć, Kadłubowski, Dzwonkowski, Brzozowski, Cudakiewicz, zaw. testowany I, Cychol. Ponadto grali: zaw. testowany II, Żebrowski, Zalewski, Choiński, zaw. testowany III, Bronakowski, Piasecki, zaw. testowany IV.
Przed drużyną Narolewskiego ostatnie szlify. W następny weekend nasi zainaugurują rozgrywki ligowe. W ramach 18. kolejki zagrają na wyjeździe z Promieniem Mońki. Mecz zaplanowano na 10 marca na godz. 15:00.
fot. Rafał Lesicki