Mieszkańcy Łomży i okolicznych regionów wciąż czekają na decyzję dotyczącą przebiegu linii kolejowej nr 29, która ma połączyć Ostrołękę, Łomżę, Pisz i Giżycko. Jest to kluczowy fragment tzw. szprychy nr 3 linii kolejowej CPK. Według wcześniejszych założeń decyzja ta miała zostać ogłoszona w IV kwartale 2023 roku, ale termin ten został przesunięty, a wybór wariantu inwestycyjnego nadal pozostaje niepewny.
Wariant inwestorski miał zostać wybrany spośród czterech propozycji przedstawionych wcześniej i zaprezentowany w celu wydania decyzji środowiskowej.
- Ogłoszenie wariantu inwestorskiego linii nr 29 rzeczywiście opóźniło się z uwagi na braki w dokumentacji przygotowywanej przez wykonawcę studium techniczno – ekonomiczno – środowiskowego (STEŚ), czyli w uproszczeniu: studium wykonalności. Kluczowa dla wyboru wariantu jest analiza wielokryterialna wszystkich czterech branych pod uwagę propozycji przebiegów linii. Prace nad nią dobiegają końca. Mamy nadzieję, że w porozumieniu z pełnomocnikiem rządu ds. CPK wybrany wariant zostanie ogłoszony w jak najszybszym terminie - mówi nam dziś Konrad Majszyk, rzecznik prasowy z CPK.
Reklama
Mieszkańcy regionu oczekują, że wybrany wariant znacząco skróci czas podróży, na przykład z Warszawy do Łomży do 1 godziny 15 minut, a do Giżycka do 2 godzin 15 minut.
Budowa linii kolejowej nr 29 jest elementem większego Programu Kolejowego CPK, który obejmuje 12 tras kolejowych, w tym 10 szprych prowadzących do Warszawy i CPK. W sumie program zakłada realizację 30 zadań inwestycyjnych i budowę 1981 km nowych linii kolejowych. Przewiduje się, że dziennie z i do Łomży podróżować będzie około 2,2 tysiąca pasażerów.
Projekt ma nie tylko skrócić czasy podróży, ale też zwiększyć przepustowość na istniejących liniach kolejowych, co przyczyni się do rozwoju przewozów regionalnych i towarowych. Pociągi pasażerskie mają się poruszać z prędkością do 250 km/h, a lekkie pociągi towarowe – do 120 km/h.
- Budowa linii 29 jest ważną inwestycją, która włączył Łomżę do sieci kolejowej i umożliwi połączenie tego regionu z centrum kraju. Linia może mieć też strategiczne znaczenie z uwagi na jej położenie na wschodniej flance NATO, sąsiedztwo baz wojskowych i jako uzupełnienie dla polskiego odcinka Rail Baltica - dodaje rzecznik.
Reklama
W związku z ciągłymi opóźnieniami, mieszkańcy i lokalni samorządowcy wyrażają niepokój o dalsze losy projektu. Wybór wariantu inwestycyjnego będzie kluczowy dla przyszłości Łomży i okolic, a jego ogłoszenie jest oczekiwane z niecierpliwością.
Jeszcze przed wyborami Koalicja Obywatelska zapowiadała rezygnację z budowy CPK. W trakcie kampanii partia Donalda Tuska zmieniła jednak retorykę, zapowiadając audyt. Dopiero na jego podstawie mają zostać podjęte decyzje, czy i jak realizowany będzie ten projekt. Powołany na stanowisko pełnomocnika rządu ds. CPK Maciej Lasek wielokrotnie wypowiadał się krytycznie na temat CPK.
- Przyszłość CPK rozstrzygnie się w sposób transparentny. Pan pełnomocnik ds. CPK w sposób otwarty, czytelny, bez dziwnych decyzji, na oczach wszystkich Polek i Polaków, zdecydują, jaka jest przyszłość CPK i będą w tym uczestniczyli wybitni i bezstronni eksperci. Będzie to projekt, który będzie służył w sposób racjonalny Polsce, Polkom i Polakom, tak jak służą i będą polskie regionalne lotniska, które budowaliśmy tak intensywnie - mówił w swoim expose Donald Tusk.