Reklama

ŁKS 1926 uległ na wyjeździe liderowi z Elbląga

23/05/2016 07:52

Piłkarze ŁKS-u 1926 przegrali rozegrane w niedzielne popołudnie, wyjazdowe spotkanie z Olimpią Elbląg 1:2. Bramkę dla biało-czerwonych, dającą nadzieję na korzystny wynik, zdobył w 79. minucie, przy stanie 2:0 dla gospodarzy, Albert Rydzewski. Niestety, ełkaesiakom nie wystarczyło umiejętności, by doprowadzić do remisu.

W niedzielnym spotkaniu trener Mateusz Miłoszewski zdecydował się jednak, wbrew wcześniejszej zapowiedzi, umieścić w wyjściowym składzie zawodników, którzy dotychczas większość czasu spędzali na ławce rezerwowych. Zapewne było to podyktowane potrzebą odpoczynku i zaleczenia drobnych urazów u zawodników z podstawowego składu przed finałem Okręgowego Pucharu Polski, który nasi piłkarze rozegrają 1 czerwca. W pierwszej jedenastce znaleźli się więc Tomasz Kubala, Paweł Wasiulewski i Daniel Lemański. |Dodatkowo 45 minut na grę dostał junior prowadzony przez trenera Marcina Mroczkowskiego Michał Tarnowski, a w końcówce pojawił się na boisku inny młody zawodnik Mateusz Drozdowski.

Mimo, że ŁKS nie zagrał w swoim optymalnym ustawieniu, uzyskanego wyniku nie musi się wstydzić. Wczorajsza porażka nie ma też już żadnego znaczenia w kontekście utrzymania w III lidze, bo to ełkaesiacy osiągnęli w poprzedniej kolejce. Dodatkowo, dzięki słabym ostanio występom Sokoła Ostróda, biało-czerwoni na dwie kolejki przed końcem mają nad nim osiem punktów przewagi. Oznacza to, że bez względu na wyniki w dwóch ostanich meczach, na koniec sezonu zajmą piąte miejsce. szanse na miejsce czwarte są już bowiem tylko czysto teoretyczne, bo trudno spodziewać się, żeby Drwęca Nowe Miasto Lubawskie przegrała oba pozostałe spotkania, przy czym jeszcze warunkiem koniecznym są dwa zwycięstwa ŁKS-u.

Reklama

W kolejną niedzielę, 29 maja, ełkaesiacy po raz ostatni zaprezentują się w tym sezonie w meczu ligowym przed własną publicznością. Najbliższym przeciwnikiem będzie, mający jeszcze teoretyczne szanse na utrzymanie, Znicz Biała Piska. Mecz rozpocznie się o godz. 16.00.

Nie została jeszcze podjęta decyzja o miejscu rozegrania finału OPP. Jeżeli mecz odbędzie się w Łomży, o co usilnie zabiega zarząd ŁKS-u, to 1 czerwca piłkarze bedą mieli szansę, po zdobyciu trofeum, szampanem pożegnać się ze swoimi kibicami.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama