W sobotnie popołudnie, 4 października, kibice ŁKS-u Łomża znów będą mogli zobaczyć swoich ulubieńców w akcji. O godzinie 15:00 na stadionie przy ul. Zjazd rozpocznie się kolejny mecz III ligi, w którym biało-czerwoni podejmą GKS Wikielec.
Podopieczni Marcina Sasala przystępują do spotkania jako faworyci. Po dziesięciu kolejkach ŁKS zajmuje wysokie, czwarte miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 20 punktów. Ich sobotni rywal GKS Wikielec plasuje się obecnie na 13. pozycji, mając na koncie 12 punktów zdobytych dzięki trzem zwycięstwom, trzem remisom i czterem porażkom. W ostatnim meczu drużyna z Warmii uległa rezerwom Wisły Płock 1:2.
Forma łomżyńskiej ekipy na własnym stadionie napawa optymizmem. W pięciu rozegranych do tej pory meczach domowych zespół zdobył 13 punktów – odniósł cztery zwycięstwa i zanotował jeden remis. Ostatni raz komplet punktów ŁKS zgarnął 6 września, pokonując pewnie 3:0 Olimpię Elbląg.
Ostatnie tygodnie przyniosły jednak nieco mniej stabilną formę zespołu z Podlasia. Po porażce 0:2 z Ząbkovią Ząbki i dwóch remisach z: Wigrami Suwałki (1:1) oraz Lechią Tomaszów Mazowiecki (0:0). ŁKS musiał również pożegnać się z Pucharem Polski, przegrywając 0:2 z pierwszoligową Odrą Opole.
Mimo tego biało-czerwoni wciąż mają realne szanse na utrzymanie się w ścisłej czołówce tabeli. Sobotnie spotkanie z GKS Wikielec będzie więc okazją nie tylko do powrotu na zwycięską ścieżkę, ale również do potwierdzenia, że stadion w Łomży nadal pozostaje twierdzą trudną do zdobycia.
Link do meczu znajduje się TUTAJ.
fot. Pogorzelska Studio - Fotografia & Social Media