Trzecioligowcy mieli pewnie ograć ostatnią w tabeli Legionovię Legionowo.
Niestety, tak się nie stało. Podopieczni Marcina Płuski wyszli na prowadzenie za sprawą Huberta Antkowiaka, ale jeszcze przed przerwą wyrównał Konrad Zaklika. ŁKS nie przegrał kolejnego z rzędu meczu, ale remis to wyraźnie zbyt mało, na co liczyli łomżanie.
W następną sobotę o godz. 12:00 biało-czerwoni rozpoczną wyjazdowy bój. Ich rywalem będą rezerwy "Jagi".
ŁKS Łomża - Legionovia Legionowo 1:1 (1:1)
Bramki: Antkowiak 33' - Zaklika 40'.