ŁKS Łomża przystąpi do najbliższego spotkania w dobrych nastrojach po efektownym zwycięstwie 3:0 nad liderem III ligi, rezerwami Legii Warszawa.
Najbliższym rywalem ŁKS-u będą rezerwy Jagiellonii Białystok, które w ostatniej kolejce zremisowały 3:3 na trudnym terenie w Sieradzu z tamtejszą Wartą. Żółto-czerwoni prowadzili już 2:0 i 3:1, jednak ostatecznie musieli zadowolić się jednym punktem. Jagiellonia II walczy o miejsce w górnej części tabeli. Obecnie zajmuje dziewiątą pozycję, mając tyle samo punktów co siódma Lechia Tomaszów Mazowiecki i ósmy Widzew II Łódź.
Spotkanie Jagiellonia II Białystok - ŁKS Łomża odbędzie się 10 maja o godzinie 12:00 w Ośrodku Treningowym Jagiellonii Białystok. Przed meczem trener ŁKS-u Maciej Tarnogrodzki podkreśla dobrą atmosferę w drużynie i odpowiednie przygotowanie.
- W sobotę czeka czwarta jednostka treningowa w tym tygodniu. Przed nami rozruch i w niedzielę ruszamy. Jesteśmy gotowi na rywala - mówi szkoleniowiec ŁKS-u.
Trener nie ma wątpliwości, że przed jego zespołem stoi trudne zadanie.
- Jagiellonia II to rywal wybiegany, agresywny w pressingu, dobry zespół, złożony z młodzieży wspieranej doświadczonymi zawodnikami - ocenia Tarnogrodzki.
Szkoleniowiec zaznacza również, że skład przeciwnika pozostaje pewną niewiadomą, co może utrudnić przygotowania taktyczne.
- W stu procentach jesteśmy gotowi, ale skład rywali to wielka niewiadoma - dodaje.
W kadrze ŁKS-u pojawiają się też drobne problemy zdrowotne. Kamil Niewiadomski wraca po chorobie, natomiast Błażej Lesicki zmaga się z problemami mięśniowymi. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji sztabu szkoleniowego.
ŁKS planuje dotrzeć do Białegostoku około półtorej godziny przed pierwszym gwizdkiem, aby spokojnie przygotować się do meczu i utrzymać rytm przed spotkaniem z wymagającym rywalem.