ŁKS 1926 Łomża jest już o krok od utrzymania i gry w nowej, zreformowanej III lidze. W niedzielę biało-czerwoni pokonali w wyjazdowym spotkaniu wicelidera Huragan Morąg 2:1 i do osiągnięcia założonego celu pozostało zdobyć zaledwie trzy punkty w czterech ostanich meczach sezonu.
Gospodarze wczorajszego meczy stawiani byli w roli faworyta nie tylko dlatego, że zajmowali wysoką, drugą lokatę w lidze z zaledwie dwupunktową stratą do pierwszej Olimpii Elblag. Huragan śrubował serię zwycięstw, która przez spotkaniem z ŁKS-em wynosiła już 12 wygranych meczów z rzędu. Kazda seria kiedys sie kończy i kibice biało-czerwonych mieli nadzieję, że stanie się to właśnie teraz. Nie zawiedli się. Piłkarze ŁKS-u stanęli na wysokości zadania i przywieźli z Morąga komplet punktów!
Jak to spotkanie relacjonuje oficjalna strona ŁKS-u?
Mecz idealnie rozpoczął się dla podopiecznych Mateusza Miłoszewskiego, którzy już w 7. minucie wyszli na prowadzenie za sprawą Przemysława Olesińskiego po dobre rozegranym rzucie rożnym. Radość z prowadzenia nie trwała jednak zbyt długo. Już 6 minut później do wyrównania doprowadził Arkadiusz Koprucki, także po rzucie rożnym. Do końca pierwszej części spotkania widzowie nie oglądali już więcej bramek, żadnej ze stron nie udało się narzucić swojego stylu gry. Początek drugiej połowy to przewaga Huraganu, która jednak nie przerodziła się w poważne zagrożenie pod bramką ŁKS-u. Bardziej konkretni byli natomiast piłkarze z Łomży, którzy w 61 minucie po raz drugi wyszli na prowadzenie za sprawą Karola Stysia. Po stracie gola Huragan próbował ruszyć do odrabiania strat jednak tym razem nasi obrońcy nie pozwolili już gospodarzom na doprowadzenie do wyrównania i mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem ŁKS-u 1926 Łomża.
Pozostaje nam tylko pogratulować zespołowi i trenerowi Mateuszowi Miłoszewskiego za to zwycięstwo. Liczymy jednocześnie, że w najbliższą środę, po zwycięskim spotkaniu z Wissą Szczyczyn, które rozegrane zostanie na łomżyńskim stadionie o godz. 17.00, będziemy już mogli wszyscy świętować utrzymanie w lidze.
Huragan Morąg – ŁKS 1926 Łomża 1:2 (1:1)
Bramki: Koprucki 13′ – Olesiński 7′, Styś 61′
Kartki: Podhorecki, Lipka, Mlonek – Przysowa, Gałązka, Rydzewski, Lemański
Huragan: Imianowski – Podhorecki, Lipka, Szawara, Koprucki – Szmydt (Stefanowicz 78′), Mlonek (Chabko 70′), Przybylski (Czorniej 73′), Biedrzycki – Galik, Chiliński (62′ Lenart)
ŁKS 1926: Wienczatek – Gałązka, Kamienowski, Melao, Przysowa – Olesiński (Wasiulewski 90′), Rydzewski, Świderski (Brzozowski 87′), Styś (Kubala 90′) – Zaniewski, Sadowski (Lemański 82′)