1500 złotych musi zapłacić ŁKS 1926 za niewyjście zawodników na listopadowy mecz z drużyną z Kętrzyna. Decyzję o ukaraniu klubu podjął Warmińsko- Mazurski Związek Piłki Nożnej. To dopiero pierwsza z kar, jaka dotknęła klub- w najbliższych dniach zapadnie zapewne decyzja o kolejnej, za wystawienie do gry nieuprawnionych zawodników.
Warmińsko- Mazurski ZPN powołuje się w swojej decyzji na zapisy regulaminowe, które dopuszczają nałożenie kary finansowej w przypadku oddania meczu walkowerem.
Chodzi o zawody z 23. listopada, kiedy piłkarze ŁKS 1926 nie pojawili się na płycie boiska, by spotkać się z zawodnikami Granicy Kętrzyn (pisaliśmy o tym tu: http://www.mylomza.pl/home/sport/item/5646-zawodnicy-zastrajkowali-%C5%82ks-odda%C5%82-mecz-walkowerem-foto.html). W późniejszych wypowiedziach podkreślali, że niewyjście na mecz było aktem rozpaczy i próbą zwrócenia uwagi na dramatyczną sytuację w klubie- m. in. brak wypłat, pieniędzy na spokojne realizowanie planów treningowych, pomocy ze strony władz klubu.
Niewykluczone, że za chwilę na ŁKS spadnie kolejna kara nałożona przez Związek. Wydział dyscyplinarny musi bowiem rozpatrzeć decyzję byłego już trenera ŁKS Krzysztofa Przytuły, który do kolejnego meczu, z Mrągowią Mrągowo, wystawił dwóch nieuprawnionych do gry zawodników.
W efekcie Przytuła został zwolniony z funkcji trenera i obciążony karą 2000 złotych za mecz wyjazdowy z Mrągowią.