To się nazywa pech. Mocno pijany kierujący najechał na pojazd, którym poruszał się... zastępca komendanta miejskiego policji w Łomży. Sprawca miał ponad 3,2 promila.
Do zdarzenia doszło wczoraj w rejonie skrzyżowania ul. Mickiewicza z aleją Legionów. Kierujący skodą mężczyzna najechał tam na osobowe renault.
Nieostrożny kierowca skody był pijany. Sprawcą okazał się 35-letni mieszkaniec gminy Piątnica, który wydmuchał ponad 3,2 promila alkoholu, za co stracił już prawo jazdy. Przyczyną zdarzenia miało być niedostosowanie prędkości do warunków i sytuacji na drodze.
Jakby tego było mało, za kierownicą renault siedział... zastępca komendanta łomżyńskiej jednostki policji. Poszkodowany był oczywiście trzeźwy.
Miejmy nadzieję, że będzie to wystarczająca nauczka dla sprawcy i nie wsiądzie on więcej za kierownicę znajdując się pod wpływem alkoholu.
Przy okazji dodajmy, że wczoraj rano na ul. Wiejskiej policjanci zatrzymali jeszcze jednego nietrzeźwego kierowcę. 47-letni mieszkaniec Łomży kierował autem mając prawie 2,5 promila. On również pożegnał się z prawem jazdy.