Reklama

Łomża. Pijana 36-latka "opiekowała się" dziećmi. Chwiała się na nogach i wchodziła pod nadjeżdżające samochody!

28/07/2020 11:27

„Wózek z małym dzieckiem, pcha chłopiec… kobieta przed nimi, chwieje się na nogach, wchodzi na jezdnię” - taką informację otrzymali wczoraj policjanci z KMP w Łomży. Okazało się, że 36-latka miała ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności!

Cała sytuacja wydarzyła sięwczoraj, przed godz. 21:00. Łomżyńscy policjanci otrzymali wtedy zgłoszenie, że przy stadionie miejskim „spaceruje” kobieta z dwójką dzieci.

- Ze zgłoszenia wynikało, że nie interesuje się losem małoletnich i co jakiś czas wchodzi pod nadjeżdżające samochody. Na miejsce niezwłocznie zostali wysłani funkcjonariusze łomżyńskiej „patrolówki”. Grozy całej sytuacji dodawał fakt, że kobieta razem z dziećmi miała iść jezdnią, jednej z najbardziej ruchliwych ulic w mieście - relacjonuje policja.

Reklama

Badanie alkomatem wykazało, że 36-latka miała w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu.

- Policjantom oświadczyła, że jest osobą dorosłą i nie musi się nikomu tłumaczyć. Pod jej opieką było dwóch chłopców. 2 latek siedział, w pchanym przez 10 latka, wózku. Chwilę przed przyjazdem policjantów do kobiety podeszła jej ciocia, która jak się okazało została powiadomiona telefonicznie przez starszego z chłopców. Starsza pani, zabrała dzieci do siebie. Nietrzeźwa 36–latka trafiła do policyjnego aresztu - podaje oficer prasowy KMP w Łomży.

Reklama

O niewłaściwym sprawowaniu opieki nad małoletnimi synami poinformowany zostanie sąd rodzinny. Kobiecie grozi do 5 lat pozbawienia wolności. 

/zdj. ilustracyjne/

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości