Porażką młodych reprezentantów Polski zakończył się pierwszy mecz rozegrany w ramach UEFA Development. Kibice, którzy pojawili się na trybunach obiektu przy ul. Zjazd mogli zobaczyć dwie bramki strzelone przez Turków. Przy okazji wizyty w Łomży, zmaganiom przyglądał się także Tomasz Frankowski.
Pierwszą bramkę we wczorajszym meczu strzelił pod koniec pierwszej połowy Ali Demirel, uderzeniem zza linii pola karnego. Drugi raz golkiper naszej reprezentacji wyciągał piłkę z siatki w ostatnich minutach meczu. Zdobywcą bramki został Efecan Barlik.
- Turcy to jedna z czołowych ekip w Europie. Ten zespół posiada w swoich szeregach wielu zawodników o wysokich indywidualnych umiejętnościach, którzy potrafili wygrywać z Anglią czy Hiszpanią – mówił Marcin Dorna, trener szesnastolatków.
Z powodu kontuzji z kadry wypadło kilku podstawowych zawodników, ale dzięki temu szansę gry mieli inni. Na boisku przy ul. Zjazd pojawiło się czterech debiutantów. Trener podkreślił, że 9 lat temu prowadzona przez niego reprezentacja U-15 wygrała w Łomży z Białorusią.
- W tamtej drużynie występowali Mariusz Stępiński, Karol Linetty, czy Przemysław Frankowski. Jestem pewien, że za kilka lat usłyszymy również o tych zawodnikach, którzy dziś biegali po murawie - komentował Dorna.
Nieco wcześniej na stadionie w Zambrowie Grecy zmierzyli się z drużyną Kolumbii. Mecz zakończył się wynikiem 2-1 na korzyść tych pierwszych. W najbliższą środę Polacy zagrają z Grekami na stadionie w Wysokiem Mazowieckiem.
Do 5 kwietnia rozegrane zostaną jeszcze cztery spotkania, w tym jedno w Łomży:
03.04.2019, godz. 11:00 Wysokie Mazowieckie: Polska – Grecja
03.04.2019, godz. 14:00 Łomża: Kolumbia – Turcja
05.04.2019, godz. 11:00 Zambrów: Kolumbia – Polska
05.04.2019, godz. 14:00 Wysokie Mazowieckie: Turcja – Grecja
fot. UM Łomża