Wśród kursantów panuje przekonanie, że egzamin w Łomży jest łatwy i niewymagający. Jeden z popularnych youtuberów zajmujących się tematyką prawa jazdy w swoim najnowszym filmie obala ten mit. Szczególne wątpliwości budzi skręt z ulicy Radzieckiej, nazywanej przez znawców przepisów "zdradziecką".
Grzegorz Wójcik to instruktor nauki jazdy oraz youtuber, który na swoim kanale przybliża przyszłym kierowcom tajniki egzaminów teoretycznych i praktycznych. Pokazuje również zdradliwe miejsca, które egzaminatorzy często wykorzystują, aby sprawdzić czujność kursantów. W ostatnim czasie odwiedził on Łomżę i wspólnie z jednym z instruktorów przejechał najbardziej wymagające ulice i skrzyżowania w naszym mieście.
Jednym z takich miejsc jest skrzyżowanie ulic Radzieckiej i Woziwodzkiej. Jadąc ulicą Radziecką i chcąc skręcić w prawo, należy zatrzymać się dwukrotnie, ponieważ znajdują się tam dwa znaki STOP. Jeden z nich jest ukryty za budynkiem i niemal niedostrzegalny nawet dla doświadczonych kierowców. Dodatkowo brak odpowiedniego oznaczenia od strony Woziwodzkiej sugeruje, że jadąc tą drogą należy zastosować zasadę prawej ręki i wpuścić kierowców z ulicy Radzieckiej.
- Tam jest niewłaściwe oznakowanie. Powinna być tabliczka T6c wcześniej przed wjazdem od strony ulicy Woziwodzkiej. I ludzie, którzy znają się na przepisach, mają co do tego wątpliwości, bo tak naprawdę dojeżdżając od strony Woziwodzkiej pod górkę musielibyśmy przepuścić tych z prawej strony, a oni mają STOP- powiedział Andrzej Grabowski z Ośrodka Szkolenia Kierowców "WRC".
Nie inaczej było w przypadku samego Grzegorza Wójcika, który – mimo wieloletniego doświadczenia – również nie podołał wyzwaniu. Te i inne wymagające miejsca łomżyńskiego egzaminu youtuber zaprezentuje w swoim najnowszym filmie, który wkrótce pojawi się na kanale „Grzegorz Wójcik – Twój instruktor nauki jazdy”.