Pod Łomżą trwają poszukiwania zaginionego Jakuba Szerszniewa, 17-letniego mieszkańca Kupisk Starych (gm. Łomża). W działaniach aktywnie biorą udział osoby prywatne.
Mieszkańcy naszego regionu postanowili odpowiedzieć na wczorajszy apel i licznie stawili się na miejscu zbiórki, którym był plac obok stacji paliw Orlen przy al. Piłsudskiego. Stamtąd wyruszyli na poszukiwania zaginionego nastolatka. Wykorzystają do nich swoje prywatne pojazdy, w tym auta terenowe i quady.
- Cieszymy się tak dużym zainteresowaniem osób chcących przystąpić do poszukiwań Jakuba. Dzisiaj przy Orlenie spotkało się około 200 osób - to bardzo duża liczba. Mnóstwo sprzętu: krossy, quady, samochody terenowe, drony i oczywiście ekipa piesza - mówi operator drona Krystian Kopczewski.
Reklama
Posiadacze dronów sprawdzą dzisiaj teren w okolicach Nowogrodu, Chludni oraz Drożęcina. Będzie można spotkać tam również patrole piesze i zmotoryzowane. W poszukiwania włączyło się również m.in. łomżyńskie nadleśnictwo.
- My też mamy swoje dzieci, mieszkamy w tych małych społecznościach. Część z naszych pracowników znało Jakuba. Mamy doświadczenie w poruszaniu się w ciężkim terenie, znamy te tereny - mówi Tomasz Pasławski z Nadleśnictwa Łomża.
Dzisiejsze działania mają poprowadzić doświadczeni koordynatorzy we współpracy z policją i innymi służbami.
17-letni Jakub Szerszniew po raz ostatni widziany był 29 grudnia 2021 roku w Jednaczewie. Nastolatek ma ok. 175 cm wzrostu, jest szczupły, ma krótkie włosy w kolorze ciemnego brązu. W dniu zaginięcia ubrany był w: czarną kurtkę z pasem koloru szarego w okolicach klatki piersiowej, ciemne spodnie i czarne buty z białą podeszwą. Może mieć na sobie czarną czapkę zimową zakładaną na uszy. Posiada przy sobie telefon komórkowy oraz słuchawki. Na szyi ma srebrny łańcuszek z krzyżykiem.
Poszukiwania zaginionego cały czas trwają.