Rozbudowa mostu na Łomżyczce przy ul. Wojska Polskiego zmieniła harmonogram. Jak informuje łomżyński ratusz, inwestycja, która miała zakończyć się w listopadzie 2025 roku, potrwa do 22 kwietnia 2026 roku. To efekt prac dodatkowych, które wyszły na jaw już po rozpoczęciu robót.
Z dokumentacji urzędu wynika, że wykonawca natrafił na kilka problemów. Pierwszym była różnica między projektem a stanem faktycznym sieci wodociągowej. W planach przewidziano rury o średnicy PE DN 110, podczas gdy w gruncie znajdowały się rury DN 150. Do tego doszły niezinwentaryzowane elementy betonowe wymagające rozbiórki oraz kolizja z siecią energetyczną PGE Dystrybucja. Przebudowa instalacji elektrycznej została wykonana na koszt spółki energetycznej, ale czas potrzebny na usunięcie kolizji wstrzymał część robót.
Suma tych trudności przełożyła się na wydłużenie prac o około cztery miesiące i zwiększenie wynagrodzenia dla wykonawcy o nieco ponad sto tysięcy złotych. Wartość inwestycji wzrosła z 3,94 mln zł do 4,05 mln zł. Na dziś stan zaawansowania robót to około 30 procent.
Jednak jak podaje Ratusz, na miejscu trwają intensywne prace mostowe, w tym roboty żelbetowe.
Most po rozbudowie ma zostać poszerzony o 2,64 m od północnej strony. Powstanie tam ścieżka rowerowa i chodnik. Zaplanowano też przebudowę dojazdów, budowę zjazdu, nową kanalizację deszczową, oświetlenie LED w balustradach, humusowanie skarp oraz kompletne oznakowanie. Na czas prac zamknięto ul. Wojska Polskiego od ul. Browarnej do ul. Piwnej, co wymusiło objazdy.
I właśnie te objazdy stają się dla mieszkańców coraz większym problemem.
Do redakcji trafił list Czytelniczki, która zwraca uwagę na konsekwencje zawieszenia sześciu przystanków komunikacji miejskiej przy ul. Wojska Polskiego i ul. Wesołej. Przystanki nie działają od 22 sierpnia 2025 roku. Pierwotnie miało to trwać do listopada, ale po zmianie terminu oznacza to przerwę aż do kwietnia 2026 roku.
Linie 2, 7, 13 i 18 omijają ten odcinek, co najbardziej odczuwają osoby starsze, uczniowie oraz osoby z ograniczoną mobilnością. Jak pisze Czytelniczka, dojście do najbliższych czynnych przystanków jest dla wielu osób zwyczajnie zbyt dalekie, szczególnie zimą.
- Trzeba nagłośnić potrzebę zmiany trasy objazdów autobusów w celu przywrócenia obsługi przystanków, aby zapewnić bezpieczeństwo i wygodę pasażerów w okresie zimowym - pisze do nas pani Anna.