Łomżyńska ekipa motoparalotniarzy w składzie pilot Adam Pupek oraz nawigator Piotr Kozikowski (reprezentanci kadry narodowej) po raz kolejny stanęła na podium zawodów Motoparalotniowego Pucharu Polski. Zawody zostały rozegrane podczas największych targów lotnictwa lekkiego na lotnisku Aeroklubu Częstochowskiego w dniach 26-28 maja.
Załoga po zaciętej walce zajęła 3 miejsce, przygrywając jedynie z mistrzami świata. W zawodach brały udział 24 załogi, w tym piloci z Kataru i USA. Organizatorzy przygotowali sześć konkurencji: dwie konkurencje nawigacyjne, celność lądowania do celu, jedną konkurencję ekonomiczną oraz dwie prędkościowe - slalomy między pylonami.
- Do Częstochowy dotarliśmy w piątek na wieczór. Musieliśmy w nocy zmienić konfigurację sprzętu, ponieważ dowiedzieliśmy się, że lecimy o 6 rano długą nawigację, a nasz zbiornik paliwa nie był do tego przystosowany. Bardzo krótki sen i pobudka o 3.30, żeby o 4.00 przetestować nową instalację paliwową. I nie mogło być innaczej. Wszystko grało, a konkurencja poszła nam świetnie. Piotrek rewelacyjnie nawigował i precyzyjnie udało się przelecieć wyznaczoną przez organizatorów 56-kilometrową trasę - opowiada Adam Pupek.
Po powrocie na lotnisko łomżyniacy, podchodząc do lądowania, jako jedyna załoga otrzymali maksymalną ilość punktów za celność lądowania przy wyłączonym silniku, strącająć wszystkie wyznaczone do tego pachołki.
- Po śniadaniu przyszedł czas na następną konkurencję. Dostaliśmy 4,5 litra paliwa i musieliśmy utrzymać się jak najdłużej w powietrzu wykorzystując ciepłe prądy powietrzne. I tu niestety mieliśmy małego pecha. Wystartowaliśmy jako pierwsza załoga z nadzieją, że warunki pogorszą się z czasem. Niestety pogoda sprawiła nam figla i na lepsze warunki trafiły załogi które wystartowały 30-40 minut po nas. Straciliśmy sporo punktów i szansa na podium oddaliła się znacząco. Nastroje mieliśmy jednak dobre bo kolejne zaplanowane konkurencje trenowaliśmy z Piotrkiem kilkukrotnie - relacjonuje pilot.
Jak się okazało, treningi nie poszły na marne. Nasza załoga bardzo szybko przeleciała dwa slalomy między pylonami i na koniec dnia wysunęła się na prowadzenie wyprzedzając zaledwie o 7 pkt drugą załogę i 50 pkt trzecią (dla porównania za konkurencje otrzymuje się max. 1000 pkt).
- Niedzielnego poranka czekała nas ostania konkurencja nawigacyjna. Dostaliśmy bardzo trudną trasę po okręgu o długości prawie 60 km. Nigdy wcześniej nie lataliśmy tego typu tras. Popełniliśmy kilka drobnych błędów i wypadliśmy parę razy z promienia trasy - tłumaczy Pupek.
Ostatecznie łomżyńska załoga zajęła 3. miejsce w bardzo ważnych zawodach Pucharu Polski i stanęła na podium razem z Mistrzami Świata.
- Kolejny trening i sprawdzian naszych umiejętności już 12-18 czerwca w Czechach, gdzie razem z całą Kadrą Narodową wybieramy się na Mistrzostwa Czech. Chcemy poznać specyfikację terenu, lotniska oraz mentalność ludzi przed zbliżającymi się sierpniowymi Mistrzostwami Europy, których gospodarzami będą właśnie Czesi - zapowiada Adam Pupek. - Trzymajcie za nas mocno kciuki - dodaje.