Dziś o godz. 17.00 drużyna ŁKS-u 1926 podejmie na stadionie miejskim w Łomży zespół Wissy Szczuczyn. W przypadku zwycięstwa biało-czerwoni już dziś świętować będą promocję do nowej III ligi. Do zakończenia sezonu pozostały już tylko cztery kolejki spotkań.
ŁKS 1926 jest na finiszu ligi w dość komfortowej sytuacji. Na cztery kolejki przed końcem podopiecznym trenera Mateusza Miłoszewskiego brakuje tylko trzech punktów. Sytuację znacznie poprawiło odniesione w niedzielę zwycięstwo nad jednym z faworytów całej ligi - Huraganem Morąg.
Dziś ełkaesiacy zmierzą się w roli gospodarzy z zajmującą 10. miejsce w tabeli Wissą Szczuczyn. Piłkarze muszą jednak podejść do tego spotkania z dużą koncentracją, bo jak to już ostatnio bywało, nie zawsze wychodzi im występowanie w roli faworyta. Zdecydowanie lepiej wypadają, jeśli to rywal jest poddany presji zwycięstwa. Ewentualne zwycięstwo otworzy jednak już dziś drogę do zreorganizowanej III ligi, w której mierzyć się będą z zespołami z czterech województw. Teoretycznie więc dwukrotnie silniejszej niż obecna.
Rywale zajmują 10. lokatę w tabeli z dorobkiem 39 punktów. Rozegrali jednak dwa spotkania mniej niż wyprzedzające je drużyny, w związku z czym w dalszym ciągu liczą się w walce o 7. miejsce, które także może dać utrzymanie. Aby jednak podtrzymać swoje szanse na taki rezultat muszą wywieźć z Łomży korzystny wynik. Zapowiada się więc otwarte spotkanie i gra na pełnych obrotach przez 90 minut. W rozegranym jesienią meczu w Szczuczynie górą okazał się ŁKS zwyciężając pewnie 3:0.
Początek meczu i naszej transmisji o godzinie 17.00.