Już po raz 24 w III Liceum Ogólnokształcącym im. Żołnierzy Obwodu Łomżyńskiego AK w Łomży odbyła się „Giełda pomysłów na życie”.
Pierwsza edycja odbyła się w 2001.
- Była bardzo kameralna, był tylko jedna uczelnia, Agrobiznes i tak naprawdę to nikt więcej. Dopiero w kolejnych latach przychodziły inne i kolejne edycje Giełdy się rozrastały. Pamiętam taki rok, kiedy mieliśmy aż 40 uczelni- powiedziała nam Sławomira Głasek, pedagog III Liceum Ogólnokształcącego, a także pomysłodawca wydarzenia.
W tej edycji Giełdy swoją ofertę zaprezentowało 17 uczelni, z różnorodną ofertą studiów humanistycznych, przyrodniczych i matematycznych.
Przez lata wydarzenie rozrastało się, oferując licealistom nie tylko kontakt z przyszłą uczelnią, ale również wiedze.
- Przyszedł taki moment, kiedy chcieliśmy wykorzystać potencjał naszych gości i zaproponowaliśmy prowadzenie wykładów. Spotkało się to z entuzjazmem i dzisiaj każda czwarta i trzecia klasa ma zorganizowane takie zajęcia- dodała Sławomira Gasek, podkreślając, że wydarzenie przyciągnęło nie tylko uczniów łomżyńskich liceów, ale również maturzystów z Marianowa i Pisza.
Wśród wystawców nie zabrakło naszych miejscowych uczelni, które zawsze chętnie uczestniczą w takich wydarzeniach.
- Takie miejsca i takie wydarzenia są bardzo ważne, bo właśnie z takich miejsc mamy studentów. To tutaj dowiadują się o nas, to tutaj znajdą nasze informatory i może właśnie zainteresują się naszą uczelnią- powiedziała Magdalena Bochenek, rzecznik prasowa Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych.
Sporym stanowiskiem mogła się również pochwalić Akademia Łomżyńska.
- Możemy u nas znaleźć różne kierunki. Mamy dietetykę, wychowanie fizyczne, fizjoterapię, prawo, administrację. Nie wszystko dzisiaj pokazujemy. Zapraszamy do nas na dni otwarte, które odbędą się 3 kwietnia i tam pokażemy jeszcze więcej. Akademia Łomżyńska to nie jest taka instytucja, gdzie na każdego patrzy się jak na jakąś liczbę. Tutaj każdy student się liczy, zawsze można poprosić o pomoc- mówi Patryk Gutowski, student wychowania fizycznego AŁ.
Reklama
Trzecią łomżyńską uczelnią, która reklamowała się na targach, była Wyższa Szkoła Zawodowa Ochrony Zdrowia TWP.
- Nasza uczelnia aktualnie specjalizuje się w ratownictwie medycznym i tylko tego uczy. Natomiast przez to, że jest to jeden kierunek, jest to ukierunkowane i cała uwaga skupia się na tym. Przez to wiedza jest bardzo dobrze przekazywana. Można sobie pozwolić na więcej zajęć praktycznych- opisał swoją uczelnie Michał Kończyk.
Wydarzenie przyciągnęło licznie gości z innych stron Polski. Była Wojskowa Akademia Techniczna z Warszawy, Akademia Wychowania Fizycznego filia w Białej Podlaskiej, a także Uniwersytet Morski z Gdyni.
- Wydział Elektryczny kształci na trzech kierunkach na studiach dziennych. Jest to elektrotechnika, elektronika i telekomunikacja oraz informatyka. Na każdym z tych wydziałów jest możliwość wyboru specjalności. Niektóre są lądowe, niektóre są morskie. Większość naszych absolwentów już w trakcie studiów znajduje zatrudnienie, więc pracują tak naprawdę w zawodzie. Po studiach są inżynierami i większość z nich jeżeli wybiera pracę na morzu, to później pływa między innymi u armatorów zagranicznych. Ci, którzy pracują na lądzie często mają własne firmy- powiedziała Natalia Szymańska, pracownik UM w Gdyni.
Wśród nauk przyrodniczych na pewno wielkie wrażenie robiło stoisko Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego z Olsztyna z wydziału bioinżynierii zwierząt.
- Z wielką przyjemnością tutaj przyjeżdżamy, jest dużo młodych ludzi. Mamy możliwość pokazania czym się zajmujemy, zaoferować naprawdę fantastyczne studiowanie, zdobywanie wiedzy, jak również całą otoczkę. W samym Kortowie mamy dwa jeziora, studenci mogą i rekreacyjnie i poznawczo nad nimi funkcjonować- mówił Mariusz Szmyt z UWM, wskazując również na inne zalety olsztyńskiej uczelni- Generalnie studenci wszystkich naszych kierunkach są pozytywnie zakręceni. To jest taka nasza wewnętrzna crazylandia. Trzeba być odrobinę szalonym, byle nie głupim, żeby studiować w Kortowie. Może to brzmieć śmiesznie, ale naprawdę to jest pasja. My tam nie jesteśmy, bo musimy, my tam jesteśmy, bo chcemy. To jest rzecz, która nas wyróżnia w całym kraju- dodał.
Licealistom bardzo podobała się giełda i w większości wskazywali liczne zalety wydarzenia.
- Myślę, że jest to bardzo fajna szansa, aby poznać uczelnie i ich oferty- powiedziała Wiktoria. - Osoby, które przedstawiają i opowiadają o kierunkach, są bardzo miłe, bardzo sympatyczne, dużo się można dowiedzieć od nich ciekawych rzeczy- dodała Karolina.
Swoje stanowiska miały również służby mundurowe, a uczniowie mogli skorzystać z pomocy doradców zawodowych.
Za rok odbędzie się jubileuszowa 25 edycja "Giełdy pomysłów na życie".