Reklama

Narolewski: Zabrano nam prawidłowo strzelonego gola

23/03/2024 17:47

Chyba nikt nie chciałby być w autobusie wracającym z Dąbrowy Białostockiej. Zespół ze Śniadowa przegrał, ale został oszukany.

W pierwszej połowie KS dwukrotnie potrafił doprowadzić do wyrównania. Do siatki miejscowych trafili: Filip Cudakiewicz i Igor Cychol. Co więcej, bramkę zdobył również Maciej Staszczuk.

- Nie wiedzieć czemu, gol nie został uznany, a został zdobyty prawidłowo. Sędzia pomylił się. Nagrywaliśmy spotkanie i wszystko jest udokumentowane. Co z tego, skoro nie mamy punktów. Morale spadły po nieuznanym trafieniu i po przerwie zagraliśmy dużo słabiej. Skończyło się porażką - mówi szkoleniowiec KS-u.


Dąb Dąbrowa Białostocka - KS Śniadowo 4:2 (2:2)
Bramki:
Cudakiewicz, Cychol.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości