Reklama

Niedziela Palmowa w Łysych: Tłumy wiernych, politycy i Miss Polski w sercu Kurpiowszczyzny [FOTO]

29/03/2026 14:38

Tegoroczne obchody tradycyjnie skupiły się wokół 56. Konkursu „Palma Kurpiowska”. Zabytkowe wnętrze kościoła pw. św. Anny wypełniło się misternymi konstrukcjami z bibuły, borowiny i wierzbowych witek. Każda z palm to małe dzieło sztuki – niektóre sięgające kilku metrów, wszystkie dopracowane w najmniejszym detalu.

Wystawa przyciągnęła prawdziwe tłumy. Trudno się dziwić – widok setek barwnych palm naraz to symbol nie tylko nadchodzącej wiosny, ale przede wszystkim niezwykłej cierpliwości i talentu mieszkańców gminy Łyse i okolicznych miejscowości.

Niedziela Palmowa to w Łysych nie tylko sfery duchowe, ale i wielkie święto folkloru. Scena tętniła życiem dzięki występom, które pokazały, że kurpiowska krew płynie wartko w każdym pokoleniu: Zespół Pieśni i Tańca „Kurpie” z Rozóg oraz Zespół „Kurpiowszczyzna” z Myszyńca porwały publiczność energią i tradycyjnymi strojami. Prawdziwe emocje wzbudzili laureaci XV Konkursu Gawędziarzy Kurpiowskich. Słuchanie dawnej mowy regionu w wykonaniu mistrzów słowa było hołdem dla tożsamości, która w Łysych jest wciąż pieczołowicie pielęgnowana.

Reklama

 

Znane twarze wśród tłumów

Wydarzenie tej rangi zawsze przyciąga gości z pierwszych stron gazet. W tym roku w tłumie wiernych i turystów można było dostrzec przedstawicieli świata polityki: Stefan Krajewski – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który przyglądał się nie tylko tradycji, ale i lokalnym produktom, czy Przemysław Czarnek – polityk Prawa i Sprawiedliwości, który również pojawił się, by podziwiać kurpiowskie rękodzieło. Największy zachwyt wzbudziła jednak „swoja” ambasadorka regionu – Ewa Mielnicka-Cekała, Miss Polski 2014. Pochodząca z gminy Łyse modelka pojawiła się wraz z mężem Łukaszem. Oboje, ubrani w tradycyjne, barwne stroje kurpiowskie, przypomnieli wszystkim, że duma z korzeni jest zawsze w modzie.

Reklama

Kulminacyjnym punktem dnia była uroczysta Msza Święta, po której ruszyła procesja z palmami. To widok jedyny w swoim rodzaju – rzeka kolorów płynąca ulicami miejscowości, będąca manifestacją wiary i przywiązania do ziemi.

Dla tych, którzy poza ucztą dla ducha szukali czegoś dla podniebienia, przygotowano liczne kiermasze. Na stoiskach królowało rękodzieło, miody, tradycyjne pieczywo i produkty prosto z lokalnych gospodarstw.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/03/2026 14:46
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości