Gwar, zapach świeżych pączków i lepiąca się w dłoniach wata cukrowa – tak wyglądało popołudnie w ogrodach biskupich w Łomży. W przededniu Światowego Dnia Dziadków i Osób Starszych, obchodzonego pod hasłem „Ja nie zapomnę o tobie”, łomżanie tłumnie zebrali się na pikniku „U babci Anny”.
To wydarzenie wrosło w krajobraz miasta – festyny w tym miejscu organizowane są już od 20 lat. Ogrody przy pałacu biskupim na parę godzin zmienił się w plenerową scenę. Ksiądz Grzegorz Kierski bez trudu pociągnął za sobą tłum: do wspólnych tańców, śpiewu i konkursów ruszyły maluchy, ich rodzice i dziadkowie.
Gospodarz spotkania, biskup łomżyński Janusz Stepnowski, zaprosił całe rodziny tuż przed liturgicznym wspomnieniem świętych Joachima i Anny. Ordynariusz diecezji łomżyńskiej wskazywał na instony wymiar obecności osób starszych w naszych domach:
- Dla tych dzieci, młodzieży rola babci w dzisiejszym świecie, rola dziadka jest bardzo ważna. Są w pewnym sensie taką pamięcią historyczną rodziny. Przekazują pewne tradycje, uczą pewnych tradycji i uczą też historii - przypomniał w rozmowie z naszym portalem bp Janusz Stepnowski.
Na składanych leżakach w cieniu drzew nie brakowało rozmów. Dziadkowie z uśmiechem przyznawali, że przy wnukach miękną im serca i pozwalają im na znacznie więcej, niż kiedyś własnym dzieciom. Spotkanie w ogrodach znów udowodniło, że międzypokoleniowy kontakt potrzebuje po prostu wspólnego czasu, dobrej atmosfery i chwili oddechu.