Reklama

On pomagał nam, teraz my pomóżmy jemu. Lekarz z Łomży walczy z glejakiem!

11/02/2025 14:27

Znany łomżyński okulista walczy z nowotworem mózgu. Dr Krzysztof Bandzul choruje na glejaka, a choroba jest już w IV stadium zaawansowania. Rokowania nie są dobre, ale jest nadzieja: innowacyjna terapia Optune i immunoterapia komórkami dendrytycznymi DCV. Rodzina i znajomi lekarza nie ustają w staraniach o pozyskanie pieniędzy na jego leczenie. W pomoc angażują się setki ludzi, pacjentów dr Bandzula, a także jego ojca, który od wielu lat otacza opieką i nieocenionym wsparciem najmłodszych mieszkańców naszego miasta oraz ich rodziców.

Nie ma chyba w Łomży osób, które nie kojarzą nazwiska Bandzul. A to za sprawą dwóch niezwykle cenionych specjalistów – ojca i syna, pediatry i okulisty, którzy z ogromną pasją i zaangażowaniem wykonują swoją pracę. Pracę, której głównym celem jest troska o stan zdrowia pacjenta – wielokrotnie mieszkańca naszego miasta, czy też regionu, od dziecka aż po osobę dorosłą.

Dr n. med. Kazimierz Bandzul to godny polecenia i zaufania specjalista pediatrii i alergologii, który przez 30 lat był ordynatorem oddziału dziecięcego łomżyńskiego szpitala. Dzięki szerokiej wiedzy oraz ogromnemu doświadczeniu służy pomocą kolejnym pokoleniom, nie odmawiając wsparcia medycznego wszystkim tym, którzy go potrzebują – bardzo często w najmniej oczekiwanych momentach.

Reklama

Jego syn Krzysztof jeszcze niespełna pół roku temu był także bardzo aktywny zawodowo. Pracowity, zaangażowany, z dużym doświadczeniem w zakresie okulistyki i medycyny estetycznej pomagał ludziom, którzy przede wszystkim zmagali się z chorobami oczu, wielokrotnie walcząc o ich wzrok. Profesjonalne podejście, wysoka kultura osobista, zdolności manualne, a zarazem empatia i życzliwość pozwoliły mu zjednać sobie ogromne rzesze pacjentów.

Los bywa jednak nieprzewidywalny. I tak też się stało w tym przypadku. Teraz to właśnie dr Krzysztof potrzebuje naszej pomocy - i to ogromnej. Walczy on bowiem z podstępnym i bardzo trudnym przeciwnikiem - glejakiem wielopostaciowym IV stopnia. Diagnoza, jaką usłyszał w połowie ubiegłego roku, rozpoczęła piekło, które trwa do dnia dzisiejszego. Bo jak inaczej nazwać można codzienną walkę o życie i zdrowie.

Reklama

Glejak wielopostaciowy to niezwykle trudny w leczeniu nowotwór mózgu. Wymaga intensywnej terapii, która wiąże się z wielkimi kosztami. W Polsce możliwości leczenia glejaka są ograniczone, a lekarze nie dają pozytywnych rokowań. Pomocy można jednak szukać za granicą, opierając się na nowatorskiej terapii. I nadzieję w takim właśnie leczeniu oraz szansę na powrót do zdrowia upatruje dr Bandzul, który chce żyć – dla siebie, swojej rodziny i bliskich, a także pacjentów, których miał i ma nadal, i o których zdrowie nadal chce się troszczyć.

Aby jednak tak mogło się stać musi on przejść innowacyjną terapię Optune i immunoterapię komórkami dendrytycznymi DCV. Niestety miesięczny koszt takiego leczenia to 130 tysięcy złotych, a trwać ono powinno przynajmniej 2 lata. Całkowity koszt terapii szacowany jest zatem na ponad 3 miliony złotych.

Reklama

Choroba uniemożliwiła mi pracę, a oszczędności się kończą… Obecnie mogę pracować, jednak w niewielkim wymiarze. Nadal przyjmuję chemioterapię. Leczę się urządzeniem Optune – TTF, co jest moją nadzieją na przyszłość. Proszę Was o pomoc w sfinansowaniu dalszego leczenia, które daje mi szansę wrócić do życia i pracy – mojej pasji, którą zawsze było pomaganie innym ludziom – apeluje na stronie Fundacji Onkologicznej Rakiety ciężko chory doktor.

Więcej informacji na temat tego, jak można wesprzeć tego znanego i cenionego łomżyńskiego okulistę znajduje się TUTAJ.

Reklama

Z pewnością, warto to zrobić.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/02/2025 22:45
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości