46 opon znaleźli w pomieszczeniu należącym do 31-letniego mieszkańca gminy Zambrów policjanci z łomżyńskiej komendy. Kilka miesięcy wcześniej opony zginęły z zakładu wulkanizacyjnego w Piątnicy. Mężczyzna nie przyznał się jednak do ich kradzieży.
- Kradzież z włamaniem, podczas której zginęło 46 używanych opon, została nam zgłoszona w listopadzie zeszłego roku- mówi podinsp. Krzysztof Pilcicki z Komendy Miejskiej Policji w Łomży. - Doszło do niej w miejscowości z gminie Piątnica. Właściciel wycenił, że opony były warte w sumie ok. dwa tysiące złotych.
Po kilku miesiącach policjanci odnaleźli zaginione ogumienie. Opony znalazły się w pomieszczeniu gospodarczym należącym do 31-letniego mieszkańca gminy Zambrów.
Mężczyzna został zatrzymany. Choć potwierdził to, co mundurowi widzieli na własne oczy- że opony znajdują się w jego posiadaniu, nie przyznał się do ich kradzieży.