Dwa dni po naszym tekście „Miliony z Miasta, pustki w portfelach. Co się dzieje w ŁKS Łomża?” na stole wylądowało oświadczenie klubu. Zarząd ŁKS próbuje uspokoić atmosferę i prostować doniesienia, które – jak twierdzi – są „nieprawdziwe” i wynikają z „dezinformacji”. Padają mocne słowa: o działaniach na szkodę klubu, konsekwencjach prawnych, a także o „eskalacji” spowodowanej przez „pojedynczą osobę”.
Klub potwierdza, że część zawodników nie otrzymała pensji, a opóźnienia sięgają 19 dni. To nie są „rzekome problemy finansowe”, tylko “potwierdzona zaległość wobec piłkarzy”. Zarząd próbuje to ubrać w techniczny język – granty, cyfryzacja, zaległe faktury!
Na przestrzeni ostatnich 24 miesięcy, ŁKS Łomża otrzymał ponad 1,2 miliona złotych ze spółek miejskich – głównie MPEC i ZGO. Do tego dochodzi około 950 tysięcy złotych tylko w tym roku z miejskiego budżetu – zarówno konkursowo, jak i pozakonkursowo. Razem to ponad 2 miliony złotych przekazanych publicznych pieniędzy – suma większa niż przez całe ostatnie 10 lat łącznie.
A mówimy o klubie z trzeciego poziomu rozgrywek, który – według własnych deklaracji – w tym sezonie gra o awans do II ligi.
Według informacji dziennikarza portalu kanalsportowy.pl miesięczny budżet płacowy ŁKS może sięgać nawet 300 tysięcy złotych, a kilkunastu zawodników zarabia pięciocyfrowe kwoty. Klub zaprzecza tym liczbom, ale nie podaje żadnych konkretnych alternatywnych danych. Mówi jedynie, że „to znacznie mniej”.
Padają słowa o „rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji”. Tyle że to nie media opóźniają pensje. Kiedy ŁKS podpisywał umowy z doświadczonym trenerem Marcinem Sasalem, ściągał zawodników z wyższych lig i deklarował „grę o awans” – nikt nie mówił o problemach technicznych, grantach ani zaległych fakturach. Wszystko było kolorowe. Dziś, gdy rzeczywistość dogoniła ambicje, słyszymy o „krótkotrwałych opóźnieniach” i żądaniu „weryfikowania informacji u źródła”.
ŁKS Łomża to ważna część lokalnej społeczności. Ma swoją historię, tradycję i kibiców, którzy jeżdżą za drużyną. Ale zaufanie – zarówno zawodników, jak i fanów – nie wróci przez oświadczenie. Dziś nie oczekujemy więcej listów z zarządu. Piłkarze oczekują odpowiedzi-kiedy zobaczą pieniądze? Tego się nie dowiedzieliśmy.
Zarząd prosi media o „weryfikowanie informacji u źródła”. Nasze dane o wsparciu z Miasta są publiczne i każdy może je sprawdzić. Czy klub, który w ostatnich dwóch latach otrzymał ponad 2 miliony złotych publicznych pieniędzy, nie powinien mieć wystarczającej poduszki finansowej, by przetrwać kilkutygodniowe opóźnienia w płatnościach? Gdzie podziały się te pieniądze, o których pisaliśmy? Czyżby były wydawane równie szybko, jak trafiały na konto?
Z całym szacunkiem – ale jeśli ktoś tu eskaluje, to raczej rzeczywistość.
Łomża, 11 października 2025 r.
OŚWIADCZENIE KLUBU
W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami dotyczącymi rzekomych problemów finansowych Klubu, przedstawiamy następujące wyjaśnienia:
- Nieprawdziwe są pojawiające się w mediach twierdzenia dotyczące wysokości wynagrodzeń naszych zawodników. Wynagrodzenia wynikające z kontraktów są niższe niż kwoty, które pojawiają się w przestrzeni publicznej. Nie jest prawdą, że miesięczny budżet na wynagrodzenia w Klubie wynosi 300 tysięcy złotych. Rzeczywista kwota jest znacznie niższa.
- Do Klubu nie wpłynęła żadna informacja ani żądanie, czy choćby sugestia ze strony któregokolwiek z zawodników, które zawierałoby groźbę, czy nawet sugestię odejścia z Klubu w związku z bieżącą sytuacją.
- Informujemy transparentnie, że część zawodników nie otrzymała wynagrodzenia za ostatni miesiąc. Opóźnienie wypłaty wynosi obecnie 19 dni.
- Przyczyny tej sytuacji są niezależne od Klubu i mają charakter przejściowy:
- w ostatnim czasie zainwestowaliśmy ponad 150 000 zł w dedykowane oprogramowanie (nowa strona internetowa oraz specjalistyczny system sprzedaży biletów) i oczekujemy na zwrot środków w ramach przyznanego grantu na cyfryzację,
- wystąpiło opóźnienie w płatnościach z tytułu faktur na rzecz Klubu w poprzednich miesiącach (ponad 100 tys. zł netto). Po otrzymaniu należnych środków wszystkie zobowiązania wobec zawodników zostaną niezwłocznie uregulowane. Drużyna została o tym poinformowana.
- Za obecną eskalację dezinformacji odpowiada działanie pojedynczej osoby działającej na szkodę Klubu. Zostały podjęte odpowiednie kroki wyjaśniające i zabezpieczające.
- Brak natychmiastowego komentarza ze strony Klubu wynikał wyłącznie z podjęcia intensywnych działań mających na celu potwierdzenie tożsamości osoby, która rozpowszechniła nieprawdziwe informacje na temat sytuacji Klubu. Po zakończeniu tych czynności Klub zamierza wyciągnąć z tego tytułu stosowne konsekwencje prawne.
Zapewniamy naszych zawodników, pracowników, kibiców i partnerów, że opóźnienia mają charakter krótkotrwały i techniczny. Priorytetem pozostaje terminowe regulowanie zobowiązań oraz dalszy, zrównoważony rozwój Klubu.
Prosimy media i opinię publiczną o weryfikowanie informacji u źródła oraz powstrzymanie się od rozpowszechniania niepotwierdzonych doniesień. Wszelkie aktualne komunikaty będziemy publikować za pośrednictwem oficjalnych kanałów Klubu.
ReklamaZ wyrazami szacunku,
Zarząd Klubu