29-letni mieszkaniec Warszawy usłyszał zarzuty oszustwa na podstawie sfałszowanych dokumentów. Łączna kwota, jaką "zarobił" wyniosła 100 tys. złotych. Warszawiakowi jednak to nie wystarczyło. Próbował kontynuować oszustwa na dwukrotnie większą kwotę. Decyzją Sądu Rejonowego w Łomży został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kolnie na podstawie informacji operacyjnej ustalili, że 29-letni mieszkaniec Warszawy kilkakrotnie oszukał mieszkańca powiatu kolneńskiego. Oszustwa polegały na doprowadzeniu go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę około 100 tysięcy złotych oraz na próbach oszustwa na kwotę około 200 tysięcy złotych. Mężczyzna na podstawie sfałszowanych dokumentów kilkukrotnie pobrał od mieszkańca powiatu kolneńskiego prowizję z tytułu pośrednictwa sprzedaży energii elektrycznej.
W wyniku kilkumiesięcznej pracy i wnikliwych ustaleń kolneńskich funkcjonariuszy, w miniony czwartek 29-latek został zatrzymany na terenie Warszawy. Jak się okazało podczas zatrzymania, w celu utrudnienia identyfikacji miał zmieniony wygląd.
W piątek mężczyzna w Prokuraturze Rejonowej w Kolnie usłyszał 8 zarzutów doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem z tytułu pobrania prowizji na podstawie sfałszowanych dokumentów. Za takie przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją Sądu Rejonowego w Łomży został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.