W tym roku 18 maja obchodziliśmy Europejską Noc Muzeów. W jej ramach wiele łomżyńskich instytucji, nie tylko miejskich, przygotowało szereg atrakcji dla zwiedzających. Niektóre z nich udział w wydarzeniu wzięły po raz pierwszy, co i tak zasługiwało na uwagę odwiedzających ich gości. Niemniej jednak, warto podkreślić, że przygotowany przez nich - właśnie po raz pierwszy program był bardzo ciekawy i rozwojowy na wielu płaszczyznach. Nie inaczej było w przypadku Skansenu Kurpiowskiego im. Adama Chętnika w Nowogrodzie.
Poza Łomżą, Piątnicą i Drozdowem aktywne uczestnictwo w sobotnim wydarzeniu zadeklarowało także Muzeum w Nowogrodzie. Te jedne z dwóch najstarszych muzeów budownictwa ludowego w Polsce udział w lokalnych obchodach Europejskiej Nocy Muzeów wzięło po raz pierwszy.
Zgodnie ze wstępnymi zapowiedziami w tym dniu na wszystkich zwiedzających czekały w skansenie: kurpiowska muzyka, śpiew i instrumenty. I tak też było, ale oprócz pokazów instrumentów ludowych, koncertów Kapeli Dziki Sad i Ani Raskolnikoff, występów dziewczęcego i kobiecego Zespołu Śpiewaczego działającego przy Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Nowogrodzie, pokazu gry na ligawce w wykonaniu Witolda Kuczyńskiego odwiedzający mogli także obejrzeć wystawę poświęconą Stanisławowi Sierucie – śpiewakowi, tancerzowi ludowemu, malarzowi, rzeźbiarzowi i gawędziarzowi z kurpiowskiej Puszczy Zielonej. Na straży gastronomicznej oprawy całego wydarzenia stały natomiast panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Kuziach, przygotowując ogrom kurpiowskich przysmaków.
Nie lada atrakcją w trakcie całego sobotniego wydarzenia był „Sentymentalny spacer śladami Dewajtis” z aktorem Karolem Dziubą, czyli filmowym Markiem Czertwanem. Możliwość zakupienia książki, otrzymania autografu i zrobienia wspólnego zdjęcia z aktorem przyciągnęła do Skansenu w Nowogrodzie duże rzesze fanów serialu, do którego zdjęcia realizowane były właśnie w tym muzeum.
- W zeszłym roku graliśmy w serialu „Dewajtis”, graliśmy przysiółek szlachecki na Żmudzi. Duża część zdjęć odbyła się w naszym skansenie. Przyjechał do nas dzisiaj Marek Czertwan, czyli główny bohater tego serialu, którego gra Karol Dziuba - bardzo utalentowany aktor młodego pokolenia. Dużo się dzieje, z przytupem, z zadziorem, po kurpiowsku – mówił Juliusz Jakimowicz, dyrektor Muzeum w Nowogrodzie.
Reklama
Radości z pobytu w Skansenie Kurpiowskim im. Adama Chętnika nie krył także sam Karol Dziuba, który w ubiegłym roku odwiedził wiele miejsc tego typu, właśnie przy okazji kręcenia serialu historycznego „Dewajtis”. W rozmowie z naszym portalem podkreślił to, co my wiemy, a co z pewnością zasługuje na uwagę jeszcze większego grona osób.
- Pierwszą rzeczą, którą pomyślałem jak tutaj przyjechałem a propos miejsca samego to jest to, że to jest przepiękny skansen, a zeszły rok mój zawodowy tak wyglądał, że byłem w wielu skansenach i ten naprawdę jest szczególny. (…) To położenie nad rzeką jest takie wzgórzyste, więc to miejsce na pewno wyróżnia je spośród innych i to rzeczywiście dało taki klimat, który pomagał potem w pracy i w kreowaniu tego świata, tej Żmudzi – podkreślał aktor.
Reklama
Pierwsza Kurpiowska Noc Muzeów już za nami, za to z całą pewnością udana i warta powtórzenia. Kolejne jej edycje przed nami, na co czekać z niecierpliwością będą nie tylko dotychczasowi miłośnicy Kurpiowszczyzny, ale także wszyscy ci, którym magiczny czas kurpiowskiej nocy przypadł szczególnie do gustu.