Dzięki właściwej reakcji innych kierowców udało się zatrzymać nieodpowiedzialnego kierowcę ciężarówki, który na DK61 uszkodził inną ciężarówkę i odjechał z miejsca zdarzenia. Okazało się, że 54-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia na drodze krajowej nr 61 doszło przedwczoraj, po godz. 21:00. Zgłaszający poinformował wtedy dyżurnego grajewskiej policji, że kilkanaście minut wcześniej jego ciężarówkę uszkodził inny kierowca ciężarówki, który następnie odjechał z miejsca zdarzenia.
Kierowcę uszkodzonego pojazdu policjanci zastali w rejonie obwodnicy Szczuczyna. Kilkaset metrów dalej byli dwaj inni mężczyźni,.
- Jak się okazało, był to kolega poszkodowanego, a wraz z nim ujęty kierujący. Do "obywatelskiego zatrzymania" 54 latka, doszło dzięki szybkiej wymianie informacji, pomiędzy kierowcami dwóch ciężarówek. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie - relacjonuje oficer prasowy grajewskiej jednostki policji .
Reklama
Nieodpowiedzialny 54-latek stracił prawo jazdy, a noc spędził w policyjnym areszcie. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
zdj. ilustracyjne/podlaska policja