Wracamy do sprawy nocnego zdarzenia na DK61, do którego doszło w rejonie Chojn Młodych. Kierowca nissana miał jechać od boku do boku, a swoją podróż zakończył w rowie. Okazuje się, że mężczyzna nie był pijany.
Kierujący przekazał, że źle się czuje i spadł mu cukier - wynika z informacji podanych nam przez Urszulę Brulińską z KMP w Łomży. Policjanci muszą teraz sprawdzić czy mężczyzna rzeczywiście się leczy i czy na pewno choruje na cukrzycę.
Policyjne czynności prowadzone są w kierunku art. 97KW.
"Uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany."
O zdarzeniu informowaliśmy tutaj: