Święto Pracy, ale także „europejskość” Łomży obchodziła 1 maja grupa działaczy lewicy. - Odbudowujemy się na nowo we współpracy z Białymstokiem i z jej nowym szefem Piotrem Kuśnierczukiem. Myślę, że postawimy SLD w Łomży na nogi - zapowiadała Magdalena Wdziękońska, przewodnicząca struktur powiatowych.
W tradycyjnym „pochodzie” pierwszomajowym uczestniczyło pięciu działaczy lewicy obserwowanych dyskretnie przez sześciu policjantów.
Uczestnicy marszu spotkali się obok łomżyńskiego ratusza, gdzie przed głównym wejściem znajduje się wmurowana w 1994 roku tablica poświęcona przedwojennemu prezydentowi Łomży Władysławowi Świderskiemu (PPS).
Starym Rynkiem, ul. Farną i Dworną działacze przeszli pod pomnik prof. Bohdana Winiarskiego (1884-1969) - sędziego i przewodniczącego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze, członka Polskiej Akademii Umiejętności, posła na Sejm II i III kadencji w II RP.
Dalej działacze przeszli na ul. Polową pod pamiątkową tablicę z okazji powstania Województwa Łomżyńskiego.
Stamtąd uczestnicy pojechali już na cmentarz przy ul. Przykoszarowej na grób zmarłego kilka miesięcy temu wieloletniego działacza lewicy Zenka Piechocińskiego.