Jutro, dokładnie o godzinie 10 protestujący rolnicy zaczną blokować drogi jednocześnie w Piątnicy, Wiźnie i Kuziach. To największe wystąpienie rolników w naszym powiecie. Choć większość z nich zapowiedziano na całą dobę, według naszych informacji mają potrwać „tylko” 6 godzin. Jak przekazuje nam przewodniczący zgromadzenia w Piątnicy Antoni Orłowski, chodzi o to , żeby zaakcentować swoje niezadowolenie, a nie utrudniać życia mieszkańcom i kierowcom.
W Piątnicy protestujący zablokują newralgiczną drogę krajową nr 61. Będą chodzić po przejściu dla pieszych, na wysokości urzędy gminy.
- Co jakiś czas będziemy przepuszczać pojazdy. W czasie protestu rozdamy ulotki, gdzie wymienionych będzie 13 ważnych dla nas postulatów- mówi Orłowski z komitetu protestującego „Rolnicy Podlasia”.
Najważniejsze postulaty z którymi rolnicy wyjdą na ulicę to: likwidacja kar za nadprodukcje mleka, interwencyjny skup trzody chlewnej oraz odpowiednia polityka rządu dotycząca pogłowia dzików i odszkodowań za straty przez nie wyrządzone.
W Wiźnie okoliczni rolnicy zablokują skrzyżowanie drogi krajowej nr 64 z drogą na Jedwabne.
Prawdopodobnie najmniejszy pod względem uczestników blokady będzie protest w Kuziach. Tam Samoobrona już we wniosku do urzędu gminy zdecydowała się na 6 godzinny protest.