Była to już kolejna odsłona tej akcji. W zamian za makulaturę, plastikowe butelki, drobne elektrośmieci i baterie jej uczestnicy otrzymali przepiękne sadzonki. W godzinę rozdano ich ponad 1000. Przedsięwzięcie tym samym zakończyło się ogromnym sukcesem.
15. edycja akcji „Ekologia za sadzonkę” odbyła się w piątek 24 kwietnia br. przy ul. Wyszyńskiego 15. Na parkingu przed Parkiem Wodnym MOSiR, na długo jeszcze przed jej oficjalnym rozpoczęciem, gromadzili się już mieszkańcy naszego miasta – choć nie tylko, oczekujący z niecierpliwością na wykonanie małego, ale jakże znaczącego proekologicznego kroku. Bo przecież taki właśnie jest główny cel tej inicjatywy – wyrobienie u Łomżan nawyku codziennego, świadomego podejmowania decyzji minimalizujących negatywny wpływ na planetę, takich jak oszczędzanie wody i energii, ograniczenie zużycia plastiku, czy też segregacja odpadów.
Miasto Łomża już od kilku lat organizuje akcję „Ekologia za sadzonkę”. Pokazujemy, jak ważna jest segregacja, jak ważny jest odbiór właśnie tych wyselekcjonowanych śmieci, a przy okazji też promujemy sadzenie kwiatków, promujemy też sadzenie drzew, czyli te elementy, o które dbają mieszkańcy Łomży. Mają oni tutaj możliwość otrzymania sadzonek za darmo, w związku z tym na pewno jest to akcja, która oprócz tego praktycznego wymiaru w postaci tych drzewek, kwiatów, które trafiają do mieszkańców ma duży aspekt promocyjny w zakresie prawidłowych postaw ekologicznych – podkreślał prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski.
Reklama
W podobnym do włodarza naszego miasta tonie wypowiadał się także jego zastępca Andrzej Stypułkowski:
Ta akcja to jakby obopólna korzyść dla miasta. Z jednej strony mamy surowce wtórne, spółka je ma, a z drugiej strony mieszkańcy otrzymują sadzonkę za przyniesienie czy to makulatury, czy też butelek, więc myślę, że ta akcja jest bardzo dobra i z tego faktu bardzo się cieszymy. Można powiedzieć, że to połączenie przyjemnego z pożytecznym, bo mieszkańcy dbają o planetę, a w zamian otrzymują coś dobrego.
Reklama
Piątkowe wydarzenie to już 15. edycja tego organizowanego przez Urząd Miejski w Łomży oraz Zakład Gospodarowania Odpadami Sp. z o.o. przedsięwzięcia. Z roku na rok jest ono coraz bardziej popularne wśród mieszkańców naszego miasta, co pozytywnie przekłada się na ich wiedzę ekologiczną.
Jest to akcja, która już tak trwale zaistniała w kalendarzu imprez miejskich i z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. W ten sposób staramy się promować gospodarkę obiegu zamkniętego oraz zachęcamy mieszkańców do recyklingu i odpowiedzialnej gospodarki odpadami – podkreślał prezes ZGO, Bartosz Niebrzydowski.
Reklama
Żeby dostać sadzonkę, uczestnicy tegorocznego przedsięwzięcia musieli przynieść minimum: 5 kg makulatury lub 20 butelek PET lub 5 kg drobnych elektrośmieci lub 3 kg baterii. Rośliny, spośród których mogli dokonywać wyboru, to sadzonki wiosennych i letnich kwiatów, byliny i krzewy owocowe. Zebrane w ten sposób odpady trafiają następnie do dalszego przetwarzania, o czym mówił kierownik Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, Krzysztof Kotowski:
My oczywiście je transportujemy na składowisko. One są odpowiednio jeszcze przebierane, bo na przykład butelka PET jest sortowana w zależności od koloru. Następnie jest to bindowane. Porobione są z tego mniejsze formaty, które są sprzedawane.
Reklama
Patrząc na ilość osób, które wytrwale stały w kolejce i czekały na rozpoczęcie 15. edycji akcji „Ekologia za sadzonkę”, a także zaangażowanie przedstawicieli władz oraz zakładów ją organizujących nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jej kolejna odsłona to tylko kwestia czasu.