Reklama

Rozmowa z policjantami przypomniała mu, że jest poszukiwany

11/02/2025 11:00

Policjanci, oboje z Wydziału Kryminalnego łomżyńskiej policji, interweniowali będąc na wolnym od służby. Dzięki ich natychmiastowej reakcji osoba poszukiwana listem gończym nie uniknie już odpowiedzialności. Mężczyzna trafił na rok i 30 dni do zakładu karnego.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Łomży będąc na wolnym interweniowali w jednej z galerii handlowych w Łomży. Mundurowi przechodząc obok punktu gastronomicznego zauważyli mężczyznę, którego dobrze znali z prowadzonych w służbie spraw.

- Funkcjonariusze wiedzieli też, że jest on osobą poszukiwaną. 38-latek był bardzo zdziwiony,  gdy policjanci podeszli do niego i poprosili o chwilę rozmowy. Na widok policyjnej odznaki, którą mu okazali mieszkaniec Łomży przypomniał sobie, że faktycznie może być poszukiwany. Wtedy policjanci wyszli z zatrzymanym na zewnątrz i tam wezwali na miejsce swoich umundurowanych kolegów. Gdy pod galerią zjawili się dzielnicowi, sprawdzili 38-latka w policyjnej bazie danych i potwierdzili przypuszczenia kryminalnych. Zatrzymany przez nich mężczyzna poszukiwany był dwiema podstawami prawnymi, w tym listem gończym- informuje Komenda Miejska Policji w Łomży.

Reklama

List gończy wydany był przez Prokuraturę w Piszu i dotyczył sprawy o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, w związku z czym mężczyzna zasądzony ma 30 dniowy areszt. Natomiast zarządzeniem sądu w Łomży 38-latek poszukiwany był do roku pozbawienia wolności do spraw narkotykowych. W chwili zatrzymania mężczyzna był pod wpływem alkoholu dlatego noc spędził w policyjnym areszcie, po czym trafił do zakładu karnego.

Fot. KMP Łomża

Źródło: KMP Łomża
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości